fot. flickr.com

Strona polska zwyciężyła w sporze sądowym z niemiecką telewizją ZDF

Strona polska wygrała spór sądowy z niemiecką stacją telewizyjną ZDF. Chodzi o sprawę byłego więźnia Auschwitz Karola Tendery, który zaskarżył stację w związku z użyciem przez Niemców kłamliwego sformułowania o „polskich obozach zagłady Majdanek i Auschwitz”.

Pomimo pozytywnego dla Karola Tendery rozstrzygnięcia polskiego sądu, ZDF opublikował przeprosiny w nienależyty sposób na jednej z podstron swojego serwisu. Doszło do kolejnego procesu, w którym niemiecka telewizja próbowała – m.in. podważając niezawisłość polskich sądów – uchylić się od wykonania wyroku. Ostatecznie jednak sądy: Krajowy w Moguncji i Wyższy Krajowy w Koblencji podzieliły argumentację polskich prawników – powiedział mec. Lech Obara, który reprezentuje Karola Tenderę w całej sprawie.

Po tego rodzaju rozstrzygnięciu wdamy się ewentualnie w proces w skali nie aż tak zasadniczej, bo być może będą oni mówić, że wyrok wykonali czy nie mają technicznych możliwości. Jeżeli jest wyrok, to ma być on tak wykonany, jak zarządził polski sąd. Próby mieszania w tej kwestii na pewno spełzną na niczym. Ale to jest już drobiazg. Dla nas najważniejsze jest to, że wyroki polskich sądów będą realizowane w Niemczech i tak stwierdził Wyższy Sąd w Koblencji – zaznaczył mecenas.

Lech Obara dodał, że sprawa ma charakter przełomowy, gdyż otwiera drogę do skutecznego dochodzenia swoich praw w przypadku nadużyć zagranicznych mediów.

W ostatnich latach wielokrotnie mieliśmy do czynienia z używaniem za granicą kłamliwych sformułowań, w których to Polaków obarcza się odpowiedzialnością za niemieckie zbrodnie podczas II wojny światowej.

RIRM

drukuj