fot. PAP/EPA

Siedem planet krąży w układzie odległym od Ziemi

Aż siedem planet krąży w układzie odległym od Ziemi o 40 lat świetlnych. To najnowsze odkrycie badaczy z amerykańskiej agencji NASA oraz Europejskiego Obserwatorium Południowego. Planety mają podobną powierzchnie do rozmiarów Ziemi.

Naukowcy podejrzewają, że mogą na nich panować ziemskie temperatury. Na powierzchni każdej z siedmiu planet, teoretycznie, może się znajdować woda w stanie ciekłym.

O odkryciu poinformowała NASA oraz Europejskie Obserwatorium Południowe ESO. Stanisław Rokita astronom z toruńskiego planetarium zauważa, że istnienia wody na odkrytych planetach może spowodować na nich rozwój życia.

– Część z tych planet krąży w tzw. ekosferze, czyli w takim miejscu wokół gwiazdy, gdzie temperatury mogą pozwalać na istnienie wody w stanie ciekłym. Ciekła woda to ewentualnie możliwość istnienia warunków do: powstania życia, ale także do rozwoju życia. Podkreślam jeszcze raz, to tylko możliwość, ponieważ bardzo mało wiemy o tych planetach. Mamy oszacowane ich masy. Są one w większości mniejsze od masy ziemi, a nieliczne minimalnie większe. To wskazuje, że są to planety skaliste, czyli takie jak nasza ziemia – powiedział Stanisław Rokita z toruńskiego planetarium.

W badaniach odkrywczych uczestniczyło około 30. Astronomów między innymi z Belgii, Wielkiej Brytanii, Francji oraz Maroka. Do obserwacji odkrytego układu wykorzystano różne teleskopy naziemnie i kosmiczne. Badania będą kontynuowane.

 

RIRM

drukuj