fot. Tomasz Strąg

S. Karczewski: Mamy za sobą świetną kadencję prezydenta A. Dudy. Wiemy, że będzie bardzo intensywnie pracował w trakcie kampanii

Mamy za sobą świetną kadencję prezydenta Andrzeja Dudy. To jest wielki atut prezydenta, ale również Prawa i Sprawiedliwości. (…) Jesteśmy przygotowani do bardzo ciężkiej pracy. Wiemy, że prezydent jest również pełen energii, zapału i też będzie bardzo intensywnie pracował w trakcie kampanii – zapewniał wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

W niedzielę 10 maja odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Druga, jeśli będzie konieczna, odbędzie się dwa tygodnie później – 24 maja.  Po opublikowaniu postanowienia marszałek Sejmu w Dzienniku Ustaw formalnie ruszy kampania wyborcza. Do tej pory chęć udziału w wyborach zadeklarowali: Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL), Robert Biedroń (Lewica), Krzysztof Bosak (Konfederacja) oraz publicysta Szymon Hołownia.

Oficjalnie jeszcze chęci ubiegania się o kolejną kadencję nie ogłosił urzędujący prezydent Andrzej Duda, jednak to właśnie on będzie kandydatem Zjednoczonej Prawicy. Wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski wskazał, że partię czeka ciężka walka, jednak szanse na zwycięstwo są duże.

– Jesteśmy przygotowani do tego. Mamy za sobą świetną kadencję prezydenta Andrzeja Dudy. To jest wielki atut prezydenta, ale również Prawa i Sprawiedliwości, bo przecież pięć lat temu o tej porze prezydent toczył już walkę, bardzo intensywnie i ciężko pracował. Jesteśmy przygotowani do bardzo ciężkiej pracy. Wiemy, że prezydent jest również pełen energii, zapału i też będzie bardzo intensywnie pracował w trakcie kampanii, ale będzie także wspierany przez członków Prawa i Sprawiedliwości, przez senatorów, posłów – zapewniał Stanisław Karczewski.

Rejestracja komitetu wyborczego, zebranie 100 tys. podpisów poparcia i zgłoszenie kandydata na prezydenta – to pierwsze czynności, które kandydaci będą musieli wykonać przed wyborami. Prezydent jest wybierany na pięcioletnią kadencję i może być ponownie wybrany tylko raz. Prezydentem może zostać polski obywatel, który najpóźniej w dniu wyborów kończy 35 lat.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj