fot. flickr.com

Rząd rozszerza tarczę antykryzysową o działania wspierające rolników

Pandemia koronawirusa coraz bardziej uderza w polskich rolników. W odpowiedzi rząd rozszerza tarczę antykryzysową o rozwiązania, które mają im pomóc. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi apeluje do samorządowców o niezamykanie targowisk i bazarów. Rząd chce też kontrolować ceny podstawowych produktów w sklepach.

Sytuacja na rynku rolnym jest coraz trudniejsza. Branża kwiaciarska stoi na skraju bankructwa. Rolnicy obawiają się o swoją przyszłość.

– W tej chwili eksport nie funkcjonuje. Nie możemy sprzedać bydła ciężkiego, odsadki też w tej chwili nie idą, ponieważ nie można się przemieszczać. Nasi kupujący zrezygnowali z zakupu – powiedział Jerzy Świetlicki, rolnik.

Wielu gospodarzy sprzedaje swoje produkty po zaniżonych cenach, na czym zarabiają pośrednicy – zauważył poseł Robert Telus.

– Produkty w sklepach bardzo mocno rosną, a produkty u rolników staniały. Tak stało się z wieprzowiną, wołowiną czy drobiem. Na tej całej sytuacji widać, że zarabiają pośrednicy – wskazał przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Problemem dla rolników, szczególnie tych prowadzących małe gospodarstwa, stało się zamknięcie targowisk przez samorządy – podkreślił przewodniczący handlowej „Solidarności” Alfred Bujara.

– To jest dla mnie niezrozumiałe, że targowiska są zamykane, kiedy polscy producenci, rolnicy mogliby sprzedać swój towar. Na otwartej przestrzeni jest większe bezpieczeństwo robienia transakcji – akcentował Alfred Bujara, przewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ ,,Solidarność”.

Po interwencji polityków Prawa i Sprawiedliwości minister rolnictwa zwrócił się do Głównego Inspektora Sanitarnego o wydanie specjalnych zaleceń dotyczących targowisk. Minister Jan Krzysztof Ardanowski zaapelował do samorządowców, aby ich nie zamykali.

– Targowiska powinny być czynne. Targowiska były zamykane przez samorządy, przez wójtów, burmistrzów czy prezydentów miast. Wytyczne mówią o bardzo prostych elementarnych rzeczach, że ograniczana ilość, że muszą zachować odległość między sobą – mówił minister rolnictwa.

Rolnicy, którzy zmagają się z problemami, będą mogli skorzystać z pomocy państwa. Gospodarze dzięki zabiegom prezydenta zostali ujęci w tarczy antykryzysowej.

– Wprowadzono do projektu ustawy na trzy miesiące zwolnienie z KRUS-u. Wprowadzono także przepisy, które powodują, że rolnicy, także prowadzący rodzinne gospodarstwa rolne, będą traktowani tak jak przedsiębiorcy – poinformował prezydent Andrzej Duda.

Rolnicy będą mieli dostęp do preferencyjnych kredytów. Otrzymają również zasiłek opiekuńczy na dzieci do lat ośmiu.

W środę odbyła się specjalna wiedeokonferencja unijnych ministrów ds. rolnictwa. Komisja Europejska podwyższy limit pomocy dla gospodarstw rolnych. Polska domaga się jednak uruchomienia specjalnej rezerwy kryzysowej w wysokości 450 mln euro.

– Kiedy ma być kryzys, jeżeli nie teraz, jeżeli teraz go nie uznajemy, bo Komisja twierdzi, że jeszcze jest zbyt mało danych z rynków, by przesądzić czy należy uruchomić na przykład skup interwencyjny wołowiny, produktów mlecznych – podkreślił minister Jan Krzysztof Ardanowski.

Polska chce, aby niewykorzystane środki unijne na rolnictwo kraje członkowskie mogły według uznania przeznaczyć na konkretną pomoc dla rolników.

TV Trwam News

drukuj