fot. PAP/Adam Warżawa

Rząd PiS zapewnia ws. ACTA 2: Wolność w internecie zostanie zachowana

Nie milkną echa po konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Gdańsku, gdzie prezes Jarosław Kaczyński ogłosił tzw. Piątkę Plus. Chodzi o zapewnienie, że rząd dokona takiej implementacji dyrektywy ACTA 2 w Polsce, że wolność w internecie będzie zachowana.

Parlament Europejski – mimo sprzeciwu wielu krajów, w tym Polski – poparł kontrowersyjną dyrektywę o prawach autorskich, tzw. ACTA 2. Na odpowiedź ze strony polskiego rządu nie trzeba było długo czekać. 

– Wolność to szczególne słowo, szczególne pojęcie – mówił w Gdańsku Jarosław Kaczyński.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości obiecał w sobotę, że unijne przepisy zostaną w Polsce wprowadzone w taki sposób, aby nie zaszkodzić wolności w internecie.

Totalna opozycja krytykuje Jarosława Kaczyńskiego.

– Słowa: wolność i PiS to zakłamywanie rzeczywistości. To jest tak, jak diabeł ubrał się w ornat i ogonem na Mszę dzwonił. PiS przez całą kadencję ogranicza wolność – mówiła Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej.  

To sprytny zabieg – dodał poseł Jarosław Kalinowski z PSL.

– Temat bardzo kontrowersyjny, jakim jest tzw. ACTA 2, znalazł się czy wymyślił prezes Kaczyński, żeby podbijać ten temat i wzbudzać jeszcze większe emocje. Ja myślę, że dzisiaj rząd polski powinien się zająć pracą nad wdrożeniem tej dyrektywy – mówił Jarosław Kalinowski.

Realizacja zapowiedzi prezesa PiS może być niemożliwa – ocenił poseł Kukiz’15 Grzegorz Długi.

– To naprawdę będzie trudna gimnastyka, by stworzyć taką implementację tej dyrektywy, która zachowa dyrektywę, a jednocześnie zachowa wolność. Uważam, że się nie da – powiedział polityk Kukiz’15.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki przypomniał, że to politycy PO poparli w Parlamencie Europejskim ACTA 2.

– Politycy PO dużo mówią o tym, że chcą bronić konstytucji, wolności, a gdy przychodzi do głosowania, to głosują przeciwko wolności – zauważył Patryk Jaki.

Rzecznik prezydenta RP, minister Błażej Spychalski podkreślił, że Andrzej Duda zawsze staje za tym, by w Polsce była pełna wolność.

– W szczególności, by wolność wypowiedzi, wolność prasy była na najwyższym możliwym poziomie, takim jak jest choćby i dzisiaj. Każde potencjalne ograniczenie jest krokiem w złym kierunku – zwrócił uwagę Błażej Spychalski.

Wprowadzenie w życie ACTA 2 to wprowadzenie cenzury – powiedział Piotr Boroń, były członek KRRiT.

To jest klasyczny powrót do PRL, to jest klasyczny powrót do czasów totalitarnych – zaznaczył Piotr Boroń.

Zagrożeń płynących z wdrożenia w życie unijnej dyrektywy jest mnóstwo. Kto ma kontrolę nad informacją, ten decyduje – wskazał prof. Piotr Celiński z UMCS w Lublinie.

– Nie tylko gdzie płyną informacje, ale również kto i kiedy korzysta z tego, że te informacje przepływają w konkretny sposób. Wydaje mi się, że tutaj niestety lobbing wielkich korporacji i instytucji, kryjących się za prawami autorskimi, zwyciężył nad zdrowym rozsądkiem – powiedział prof. Piotr Celiński.

Na tę chwilę nie wiadomo, czy Prawu i Sprawiedliwości uda się rozwodnić dyrektywę dotyczącą praw autorskich. Pewne jest natomiast to, że sprawa dotyczy nas wszystkich, a na cenzurę w tzw. sieci nie powinno być miejsca.

TV Trwam News/RIRM

drukuj