fot. twitter.com

Prof. A. Gil: Dyskusja o tworzeniu przez D. Tuska listy przed wyborami do PE to temat zastępczy

To temat zastępczy, który ma na celu wywołanie dyskusji o „personaliach” –  uważa politolog prof. Andrzej Gil. Ekspert odniósł się w ten sposób do doniesień prasowych jakoby Donald Tusk miał przed wyborami do PE w 2019 r. tworzyć wspólną listę opozycji.

Portal gazeta.pl napisał, że taki scenariusz jest poważnie rozważany przez obecnego szefa Rady Europejskiej. Na liście mieliby się znaleźć ludzie z Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, PSL i SLD. Wśród kandydatów na europosłów wymieniani są m.in. Bronisław Komorowski, Jerzy Buzek czy Ewa Kopacz.

Prof. Andrzej Gil, politolog zwraca uwagę, że z perspektywy tego co się dzieje w Polsce i na świecie tego typu informacje nie mają dziś żadnego znaczenia. Ekspert zauważył, że do wyborów europejskich pozostał jeszcze rok.

– Z punktu widzenia sytuacji Polski nie ma to żadnego znaczenia, dlatego że wokół nas dzieje się wiele ważniejszych spraw. To element papki medialnej, która ma na celu to, żebyśmy koncentrowali się na tego typu sytuacjach, natomiast z punktu widzenia Polski ta sytuacja jest zupełnie nieistotna – podkreśla prof. Andrzej Gil.

Liberalne media co jakiś czas informują o powrocie Donalda Tuska z Brukseli. Szef Rady Europejskiej typowany jest jako kandydat PO na prezydenta Polski. Donald Tusk zapowiadał, że nie zamierza przechodzić ma emeryturę.

RIRM

drukuj