fot. Krystian Maj/KPRM

Premier RP: Kampania fake newsów ws. dodatkowego wynagrodzenia dla personelu medycznego, którą prowadzi obecnie opozycja – jest nie na miejscu

Wypłata za listopad nastąpi do 10 grudnia. Proszę nie wprowadzać w błąd medyków i całego społeczeństwa. Politycy są po to, aby szukać rozwiązań i pomagać, a nie wprowadzać chaos i niepotrzebną panikę. Kampania fake newsów w sprawie dodatkowego wynagrodzenia dla personelu medycznego, którą prowadzi obecnie opozycja, jest nie na miejscu – napisał w mediach społecznościowych premier Mateusz Morawiecki.

Sejm odrzucił w sobotę poprawki Senatu do ustawy covidowej, która przewiduje dodatki za pracę z chorymi na koronawirusa. Pozostały przepisy, które zakładają, że dodatki otrzymają pracownicy służby zdrowia oddelegowani przez wojewodę.

„Władza, która odbiera medykom dodatki za walkę z COVID-19 w czasie, gdy oni narażają zdrowie i życie, aby ratować Polaków, a jednocześnie lekką ręką daje ponownie 2 mld na rządową TVP, nie zasługuje na to, aby nami rządzić. Propagandą z wirusem nie wygracie!” – napisał na Twitterze marszałek Senatu, Tomasz Grodzki.

Z kolei premier Mateusz Morawiecki przypomina, że zadaniem ustawy dotyczącej dodatkowego wynagrodzenia dla personelu medycznego od początku było i jest zapewnienie dodatkowego 100 proc. wynagrodzenia dla medyków delegowanych do pracy przez wojewodów. Wszyscy inni, którzy już teraz pracują na pierwszej linii walki z COVID-19 w szpitalach II i III poziomu, a także ratownicy medyczni i diagności z laboratoriów szpitalnych, mają gwarancję wypłaty dodatkowego pełnego wynagrodzenia począwszy od 1 listopada.

Taką decyzję w uzgodnieniu z szefem rządu podjął już miesiąc temu minister zdrowia Adam Niedzielski.

„Wypłata za listopad nastąpi do 10 grudnia. Proszę nie wprowadzać w błąd medyków i całego społeczeństwa. Politycy są po to, aby szukać rozwiązań i pomagać, a nie wprowadzać chaos i niepotrzebną panikę” – wskazał Mateusz Morawiecki.

Szef rządu podkreślił, że kampania fake newsów w sprawie wynagrodzenia medyków jest nie na miejscu.

TV Trwam News

drukuj