PAP/Grzegorz Michałowski

Premier M. Morawiecki: Chcemy być jak najbliżej Polaków

Chcemy być jak najbliżej Polaków; chcemy, by nasz program był możliwie jak najbardziej powszechny. Polska ma być państwem solidarnym, silnym, szczęśliwym i do takiego wyboru zachęcamy – powiedział w niedzielę w Łodzi premier Mateusz Morawiecki.

Po zakończeniu niedzielnej konwencji regionalnej w Szczecinie premier Morawiecki udał się do Łodzi, gdzie zaplanowane było spotkanie wyborcze. Jak informowali sztabowcy Prawa i Sprawiedliwości, stamtąd premier wyruszy PiS-busem do Ozorkowa, a następnie do Sieradza, gdzie odbędą się kolejne spotkania z wyborcami.

„My chcemy być rzeczywiście blisko, jak najbliżej Polaków i czerpać z nich wiedzę. Jesteśmy też przekonani, że to, co do tej pory udało się zrobić, to pobudzenie dumy, zbudowanie godności wielu ludzi, uśmiech dziecka, to duma rodziców, więcej środków na różne potrzeby codziennego użytku, to więcej poczucia godności u wielu ludzi, u emerytów, rencistów, pracowników. Niższe podatki, które jesienią wdrażamy, to trochę więcej, parę złotych w portfelu wszystkich pracujących ludzi” – powiedział Mateusz Morawiecki w Łodzi.

Premier zaznaczył, jak ważne są dla niego spotkania z Polakami i przekazywane przez nich opinie. Podróż PiS-busem porównał do filmu Davida Lyncha „Prosta historia”.

„Główny bohater jechał w nim do swego brata, by szukać pojednania, opowiedzieć mu swoją historię i wysłuchać go. Dlatego właśnie wsiadamy do autobusu i chcemy od miasteczka do miasteczka jeździć i rozmawiać z Polakami” – wyjaśnił.

Jak podkreślił, „chcemy, żeby nasz program był możliwie jak najbardziej powszechny i wskazujemy wszystkim naszym rodakom, że jesteśmy w przededniu bardzo ważnych wyborów, które określą drogę Polski w Unii Europejskiej i w naszej Ojczyźnie, niezależnie od UE”.

„Dlatego te wszystkie nasze działania, rozmowy. Tutaj ruszamy z centrum Polski (…), żeby z Polakami jak najwięcej rozmawiać. (…) Serdecznie dziękuję też wszystkim, których na trasie naszej wyprawy napotkam, którzy przekazują nam swoje opinie – serdeczne, pozytywne, konstruktywne, jak również te krytyczne” – zaznaczył przed wyruszeniem PiS-busa.

Powtórzył, że „te wybory, to nie są zwykłe wybory, to jest też wybór drogi dla Polski”.

„Polska ma być państwem solidarnym, silnym, szczęśliwym i do takiego wyboru zachęcamy” – mówił szef rządu.

Podczas krótkiego spotkania z wyborcami w Łodzi obecni byli również parlamentarzyści z PiS, wojewoda łódzki Zbigniew Rau oraz kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego z okręgu łódzkiego, m.in. Witold Waszczykowski i Joanna Kopcińska.

PAP/RIRM

drukuj