fot. sejm.gov.pl

Posłowie debatują nad ustawą o KRS

Członków Krajowej Rady Sądownictwa będzie wybierał parlament, a nie, jak to było do tej pory, sędziowie – to główne zmiany, jakie przewiduje ustawa o KRS. Dokument trafił dziś pod obrady Sejmu.

Przygotowana przez resort sprawiedliwości Ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa zmieni sposób wyboru sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa oraz wyboru kandydata na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego, a także sądów powszechnych, administracyjnych i wojskowych lub asesora sądowego. To parlament, a nie zgromadzenie sędziów – tak, jak to było do tej pory – będzie wybierał członków KRS. Zmiany krytykuje część środowiska sędziowskiego i posłowie opozycji.

– To posiedzenie Sejmu to niestety bezrefleksyjne wrzucenie do porządku obrad ustawy demolującej Krajową Radę Sądownictwa, ustawy, która tę Krajową Radę Sądownictwa chce upolitycznić – ocenia poseł Borys Budka z Platformy Obywatelskiej.

W podobnym tonie wypowiada się Nowoczesna.

– Grupa trzymająca władzę w tym momencie chce położyć jeszcze symboliczną „łapę” na wymiarze sprawiedliwości – uważa Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej.

PSL twierdzi, że tak daleko idące zmiany wymagają także zmian w ustawie zasadniczej.

– Nie można w drodze ustawy, zwykłą większością sejmową, podejmować tak daleko idących zmian, włącznie ze zmianami w kadencyjności. Doktryna, jeśli chodzi o prawo konstytucyjne, jasno na ten temat mówi – wskazuje poseł PSL Krzysztof Paszyk.

Klub Kukiz‘15 krytykuje rządowe propozycje i przedstawia swoje rozwiązanie.

– Z całą pewnością KRS wymaga reformy. Z całą pewnością KRS wymaga zmiany sposobu wybierania sędziów. Kukiz‘15 od samego początku optuje za obywatelską kontrolą władzy, również władzy sądowniczej – tłumaczy Paweł Kukiz.

Zmiany, jakich dokonujemy w sądownictwie są oczekiwane przez społeczeństwo – podkreśla poseł PiS Wojciech Skurkiewicz.

– Ten obszar jest bardzo trudny. Ten obszar jest niereformowany, niezmieniony od czasów PRL. Myślę, że to jest najwyższy czas, żeby również i w tym obszarze zaszły zmiany, myślę, że nawet zmiany daleko idące. Takie są oczekiwania społeczne, taka jest wola społeczeństwa i tak będzie działało również Prawo i Sprawiedliwość – zaznacza Wojciech Skurkiewicz.

TV Trwam News/RIRM

 

drukuj