fot. PAP/Tomasz Gzell

Polskie rodziny pozytywnie oceniają pomysł zagwarantowania ustawą programu „Dobry start”

Pomysł zagwarantowania programu „Dobry start” ustawą – to w opinii polskich rodzin krok w bardzo dobrym kierunku. Chodzi o wprowadzenie na stałe jednorazowego świadczenia w wysokości 300 zł przyznawanego bez względu na dochody każdemu uczącemu się dziecku.

Wychowanie dzieci to jedno z głównych, a zarazem najważniejszych zadań, jakie stoi przed rodzicami.

– My – rodzice, którzy wychowujemy dzieci do tego, żeby później budowały to społeczeństwo, wiemy, jak to jest ważne i chcemy w to po prostu inwestować – mówiła Katarzyna Duchlińska, mama 5 dzieci.

Inwestycja w edukację naszych pociech jest bardzo istotna i choć nauka w szkole jest nieodpłatna, to przygotowanie się do niej wymaga niemałych nakładów. Dużym wsparciem jest rządowy program „Dobry start”, czyli jednorazowe świadczenie w wysokości 300 złotych przyznawane na każde uczące się dziecko do ukończenia 20 roku życia, a w przypadku dzieci niepełnosprawnych – do 24 lat.

– To jest konkretna pomoc. Nawet, jeżeli prędzej rodziny świetnie sobie radziły, potrafiły zorganizować wszystkie rzeczy, które są ukierunkowane na edukację swoich dzieci, to myślę, że daje to taki oddech, takie poczucie bezpieczeństwa dla rodzin – podkreśliła Katarzyna Duchlińska.

To poczucie bezpieczeństwa ma zostać wzmocnione, czego dowodem jest deklaracja minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marleny Maląg.

– „Dobry start”, czyli tzw. wyprawka na rozpoczęcie roku, będzie rok w rok. Chcemy właśnie to ustawowo realizować, aby przede wszystkim rodziny wiedziały, że to świadczenie jest zagwarantowane – czyli 300 zł na rozpoczęcie roku – zapewniła Marlena Maląg.

Zgodnie z informacją resortu, projekt ustawy gwarantującej coroczną wypłatę świadczenia jest już gotowy. Zapowiedź ta cieszy rodziców i to nie tylko tych, których program „Dobry start” już dotyczy, ale także tych, którzy będą z niego korzystać za kilka lat.

Dzięki temu, że ten program będzie wpisany do ustawy, ja mając mniejsze dzieci, mam gwarancję, że w przyszłości dostanę również te pieniądze. Także myślę, że ten pomysł jest bardzo dobry – zaakcentowała Patrycja Drewa, mama 3 dzieci.

Sceptycznie do pomysłu wprowadzenia na stałe programu „Dobry start” podchodzi ekonomista Marek Zuber.

– W roku 2021 bardzo realnie otrzemy się o poziom 3 procent deficytu całego sektora finansów publicznych, a to jest ten poziom graniczny. I teraz pytanie, czy w związku z tym tego typu programy jesteśmy jeszcze w stanie finansować? – pytał Marek Zuber.

Minister Marlena Maląg zapewnia, że pieniądze na ten cel są zagwarantowane.

– Pieniądze – co najważniejsze – zabezpieczone. Prawie 1,5  miliarda złotych – podkreśliła minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

W 2019 r. wsparciem z programu „Dobry start” objętych było 4,5 mln uczniów, a na realizację programu, wraz z kosztami obsługi, wydano niemal 1,4 mld zł. Od 2018 r., czyli od czasu uruchomienia programu, jest to łącznie 2,8 mld zł.

TV Trwam News

drukuj