fot. flickr.com

Polska szkoła w Wilnie zostanie zlikwidowana?

Słynna polska szkoła imienia Joachima Lelewela, znajdująca się do tej pory w wileńskiej dzielnicy Antokol, została przeniesiona do budynku innej dzielnicy. To może oznaczać jej likwidację.

Litwa od lat prowadzi konsekwentne działania, mające na celu unicestwienie polskiego szkolnictwa i lituanizację Polaków. W ostatnim czasie dotyczy to w sposób szczególny legendarnej Wileńskiej Szkoły imienia Joachima Lelewela.  Mimo sprzeciwu rodziców, absolwentów i uczniów szkoła, która do tej pory znajdowała się w wileńskiej dzielnicy Antokol, została przeniesiona do  budynku w innej dzielnicy. To oznacza likwidację jedynej szkoły z polskim językiem na Antokolu.

– Mieszkamy na Antokolu i mamy prawo mieć szkołę na własnym podwórku. Dlaczego mój sąsiad Litwin ma szkołę na własnym podwórku, a ja muszę szukać w innej dzielnicy?- pyta Liliana Grajewska, matka jednego z uczniów.

Szkoła imienia Joachima Lelewela to pierwsza szkoła na Litwie, w której po II wojnie światowej odrodziła się polska oświata. Maturzyści z tej szkoły walczyli o przywrócenie nauczania w języku polskim.  Decyzja władz miasta, koalicji liberalno-konserwatywnej, jest sprzeczna z jednym z podstawowych założeń reformy szkolnictwa, jaką jest optymalizacja rozmieszczenia szkół.

– Bardzo dziwimy się że powstają ze strony Litwy, członka Unii Europejskiej, Rady Europy, tego typu problemy. Mamy nadzieje, że i układ polsko – litewski  z roku 1994 i przepisy Rady Europy, Unii Europejskiej w zakresie praw mniejszości narodowych będą respektowane – mówi wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak.

Ocieplenia w stosunkach polsko –  litewskich nie przyniesie nowy rząd, który będą tworzyć najprawdopodobniej konserwatyści wraz z Partią Chłopów i Zielonych. Nadzieja jest w Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, która podczas drugiej tury wyborów parlamentarnych znalazła się w litewskim parlamencie.

– Polacy na Litwie są lojalnymi obywatelami Litwy, uczestniczącymi w życiu publicznym, troszczącymi się o swój kraj – Litwę, ale są (i to wyraźnie widać także w wynikach wyborów i w bardzo dobrym wyniku Akcji Wyborczej Polaków na Litwie) osobami, które pragną tak jak wielu innych obywateli UE uczyć się w języku polskim, rozwijać się w języku polskim, będąc jednocześnie lojalnym obywatelem Litwy – wskazuje Jan Dziedziczak.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj