fot. PAP/Jacek Bednarczyk

PK potwierdza, że w trumnie gen. Kwiatkowskiego znajdowały się szczątki innych ofiar katastrofy smoleńskiej

Współczuje rodzinom, które przeżywają to wszystko jeszcze raz – powiedział poseł Andrzej Melak, brat tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej Stefana Melaka. Odniósł się do szokujących informacji dotyczących ekshumacji ofiar tragedii z 10 kwietnia 2010 roku.

Jak poinformował „Fakt” w trumnie gen. Bronisława Kwiatkowskiego znajdowały się szczątki jeszcze siedmiu innych osób, które zginęły pod Smoleńskiem. Doniesienia te potwierdziła Prokuratura Krajowa.

Potwierdzam informacje członków rodziny gen. Bronisława Kwiatkowskiego, że w jego trumnie znalazły się szczątki innych osób – powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik.

Poseł Andrzej Melak podkreślił, że za nieprawidłowości odpowiadają konkretne osoby, które zaniechały swoich obowiązków w 2010 roku.

– Wszystkie te doznania, strasznie szokujące wydarzenia zawdzięczamy kilku osobom. To znaczy panu premierowi Donaldowi Tuskowi, panu prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu, pani premier Ewie Kopacz, panu Arabskiemu, panu Janickiemu, a także panu Sikorskiemu. Bez ich wiedzy, bez ich zgody, bez ich błogosławieństwa nic nie mogłoby się wydarzyć takiego strasznego, jak nas spotkało. To ich decyzje zaważyły o tym, że śledztwo zostało całkowicie oddane w ręce Rosji. Efekty mamy takie, jak mamy – mówił Andrzej Melak.

Prokuratura przeprowadza kolejne ekshumacje ofiar w związku z możliwą zamianą ciał oraz nieprawidłowościami w rosyjskiej dokumentacji sekcyjnej.

Śledczy chcą do końca roku przeprowadzić jeszcze 32 ekshumacje; kolejne 26 zaplanowano na 2018 r.

RIRM/PAP

drukuj