PAP/Andrzej Grygiel

Pamięć o ofiarach Auschwitz-Birkenau. Kanclerz Niemiec: Auschwitz był niemieckim obozem zagłady prowadzonym przez Niemców

Premier Mateusz Morawiecki i niemiecka kanclerz Angela Merkel wspólnie wzięli udział w obchodach dziesięciolecia Fundacji Auschwitz-Birkenau. Angela Merkel przyznała, że to Niemcy są odpowiedzialni za stworzenie fabryki śmierci w Oświęcimiu. Ten, kto jest bierny wobec przekłamań historycznych, jest współautorem tych przekłamań – podkreślał z kolei polski premier.

W sierpniu 1944 roku Bogdan Bartnikowski – wraz z matką – trafił do niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau. Pytał, kiedy wyjdzie na wolność i spotkał się z dramatyczną odpowiedzią.

– Widzicie te kominy? Stąd na wolność wychodzi się tylko przez te kominy. Tu innej drogi nie ma – powiedział były więzień obozu Bogdan Bartnikowski.

To była niemiecka fabryka śmierci. To się wydarzyło. I nikt nie wymaże już tej straszliwej zbrodni z kart historii. Ginęli tutaj Żydzi, Polacy, Romowie, Sinti oraz sowieccy jeńcy – przypomniał w liście odczytanym przez ministra Wojciecha Kolarskiego, prezydent Andrzej Duda.

– Miejsce to już na zawsze będzie przestrogą dla wszystkich pokoleń przed tym, do jakich zbrodni zdolny jest człowiek opętany nienawiścią i pogardą dla innych narodowości – napisał w liście prezydent Andrzej Duda.

Będzie przestrogą, choć Niemcy próbowali zatrzeć pamięć o swoich zbrodniach, o czym przypomniała kanclerz Angela Merkel.

– Nigdy nie wolno zapomnieć. Nie można się odciąć. Nie wolno relatywizować – zaznaczyła kanclerz Niemiec.

Angela Merkel  przyznała się do wstydu, za to całe piekło, które przecież stworzyli Niemcy.

– Oświęcim leży na terenie Polski, ale został anektowany przez III Rzeszę. Auschwitz był niemieckim obozem zagłady prowadzonym przez Niemców – powiedziała Angela Merkel.

Niemiecka kanclerz – wspólnie z polskim premierem – uczciła dziś ofiary niemieckiego obozu. Była przed Ścianą Straceń. Złożyła kwiaty, zapaliła znicze przed pomnikiem Ofiar Auschwitz.

– Trzeba jasno nazwać sprawców. My, Niemcy jesteśmy to winni ofiarom i nam samym – zaznaczyła Angela Merkel.

Sprawiedliwość wobec ofiar wymaga pamięci o tym, co się wydarzyło – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

– Jeżeli pamięć odchodzi, to tak jakbyśmy drugi raz skrzywdzili ludzi, którzy przeszli tutaj przez piekło – wskazał szef polskiego rządu.

Piekło i niewyobrażalne cierpienie. Dlatego obok pamięci, tak ważna w przypadku Auschwitz jest prawda. A prawdy nie da się przemilczeń – powiedział prof. Tadeusz Marczak.

– Mieliśmy bowiem taką tendencję w kołach niemieckich, żeby odpowiedzialnością za zbrodnie III Rzeszy obarczyć także inne narody europejskie, zwłaszcza te, które zostały podbite przez III Rzeszę – wyjaśnił historyk prof. Tadeusz Marczak.

Stąd takie słowa polskiego premiera.

– Ten kto jest bierny wobec przekłamań historycznych, jest jakby współautorem tych przekłamań – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

Wizyta niemieckiej kanclerz w obozie zagłady wiąże się z 10-leciem Fundacji Auschwitz-Birkenau. Angela Merkel zobowiązała się do wsparcia Fundacji.

TV Trwam News

drukuj