Ostróda: Rozpoczęły się targi Pro Defense 

fot. PAP/Tomasz Waszczuk

W Ostródzie zainaugurowano drugą edycję targów Pro Defense. Prezentuje się na nich około stu wystawców głównie z kraju, ale także z zagranicy. W tym roku połączone są z międzynarodową konferencją organizacji paramilitarnych. Dziś odbył się również piknik klas mundurowych.

Tegoroczne targi łączą ze sobą wojska operacyjne i obrony terytorialnej, a także organizację proobronne i polską młodzież, z najlepszym polskim przemysłem – podkreślił minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, który uroczyście otworzył targi.

– Mam nadzieję, że państwo pokażecie ten polski wysiłek zbrojeniowy, tak żeby Polacy mogli zobaczyć jak bardzo zmienia się armia, jak bardzo zmienia się polski przemysł obronny, jak bardzo zmienia się Polska – powiedział minister Antoni Macierewicz.

Głównym partnerem targów jest Polska Grupa Zbrojeniowa, która prezentuje swoje najlepsze produkty. Jej prezes Błażej Wojnicz zaznaczył, że wystawa ma nie tylko wymiar komercyjny.

– Te targi mają za cel również kształtowanie ducha narodowego i pokazanie, jak wielu ludziom, w szczególności młodym, dobro ojczyzny leży na sercu – zwrócił uwagę Błażej Wojnicz.

Wystawcy prezentują na targach bardzo dużo sprzętu, który mógłby trafić m.in. do Wojsk Obrony Terytorialnej. Przykładem jest modułowy karabin MSBS, produkowany w zakładach „Łucznik” w Radomiu.

– Tych modułów jest bardzo dużo. Umożliwiają tworzenie rozmaitych wariantów broni, począwszy od karabinka granatnika, poprzez karabinek podstawowy, karabinek maszynowy, subkarabinek czy karabinek podwyższonej celności – tłumaczy Krzysztof Kozioł z fabryki broni „Łucznik” w Radomiu.

Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 z Bydgoszczy oferują z kolei nowoczesne drony.

– Dragonfly to dron, który ma wagę od 3 do 5 kg – w zależności od tego, w jaką głowicę jest uzbrojony. Ma zasięg 10 km. On w zależności od głowicy może być wykorzystany również do niszczenia czołgów – wyjaśnia Leszek Walczak, prezes Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy.   

Rodzimi producenci sprzętu wojskowego swoją ofertę kierują głównie do polskiej armii. Chcą też rozwijać eksport.

Wiele naszych produktów jest sprzedawanych na rynkach zagranicznych i cieszy się dużym zainteresowaniem – mówi Adam Lesiński, członek zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Targom towarzyszył dziś pikniki klas mundurowych. Przyjechało na niego blisko tysiąc uczniów szkół ponadgimnazjalnych z całej Polski. Minister obrony narodowej poinformował, że w prawie 60 szkłach ruszył pilotażowy program zajęć proobronnych. Jego celem jest powrót na stałe lekcji, nazywanych kiedyś przysposobieniem obronnym.


– Młodzież musi poznawać podstawowe zasady związane z obronnością, zarówno z myślą taktyczną, jak i zachowaniami, działaniami bezpośrednimi
– zwrócił uwagę Antoni Macierewicz.

Targi Pro Defence w Ostródzie potrwają do niedzieli.

TV Trwam News/RIRM

drukuj