fot. European Commission

MSZ reaguje ws. wypowiedzi rzecznika KE

Przedstawiciel Komisji Europejskiej w Polsce został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w związku ze słowami rzecznika KE. Christian Wigand stwierdził, że praworządność Trybunału Konstytucyjnego w Polsce została poważnie naruszona i nie może on wydawać już efektywnej, konstruktywnej oceny. Tymczasem opozycja kwestionuje słuszność złożenia wniosku do TK przez premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie uchwały trzech Izb Sądu Najwyższego.

Rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand podczas konferencji prasowej mówił, że KE nie ma wątpliwości, co do prawomocności Sądu Najwyższego w Polsce, ale ma je w odniesieniu do Trybunału Konstytucyjnego.

– Komisja Europejska jest bardzo zaniepokojona sytuacją dotyczącą praworządności w Polsce, w szczególności ostatecznym przyjęciem nowelizacji prawa o organizacji sądów – powiedział Christian Wigand.

Mówił też, że niezależność i prawomocność Trybunału Konstytucyjnego w Polsce została „poważnie podważona” i nie może on wydawać już „efektywnej konstytucyjnej oceny”. Wezwał, w imieniu KE, do „przywrócenia niezależności i prawomocności Trybunału Konstytucyjnego”.

Wypowiedź rzecznika Komisji Europejskiej jest niedopuszczalna, tym bardziej, że w 2017 r. KE wezwała polskie władze, aby powstrzymały się od wypowiedzi, które mogą podważać legalność, prawomocność i legitymację polskich sądów – podkreślił Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych.

– Zatem, on sam nie zastosował się do rekomendacji, którą KE skierowała wobec Polski. Uważamy, że jest to, co najmniej bardzo poważna niekonsekwencja, i że jeśli jesteśmy w Unii Europejskiej, która jest rzeczywiście wspólnotą prawa, wspólnych wartości, to podstawową zasadą jest równe traktowanie – zaznaczył Paweł Jabłoński, wiceminister MSZ.

W związku z wypowiedzią rzecznika KE do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych wezwany został Marek Prawda, kierujący przedstawicielstwem Komisji Europejskiej w Polsce.

To odpowiednia reakcja polskiego resortu spraw zagranicznych – ocenił wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosława Sellin.

– Warto to po prostu niektórym nadgorliwym urzędnikom przypominać, że Unia Europejska jest organizacją międzynarodową, suwerennych narodowych państw. Traktaty wyraźnie opisują, co jest uprawnieniem państw narodowych, a co jest uprawnieniem struktur europejskich, instytucji europejskich. Niektórzy urzędnicy o tym nie pamiętają i warto im to po prostu przypomnieć – powiedział Jarosława Sellina.

Tymczasem nie milkną echa, także wśród przedstawicieli opozycji, po złożeniu przez premiera Mateusza Morawieckiego pytania do Trybunału Konstytucyjnego o zgodność z konstytucją przepisów prawa zastosowanych do wydania uchwały trzech izb Sądy Najwyższego. Izby te: Cywilna, Karna i Pracy kwestionują status Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

– Trybunał Konstytucyjny w Polsce nie istnieje, więc dziś pan premier Morawiecki może nawet potwierdzać w TK, że Jarosław Kaczyński jest wysokim, wysportowanym blondynem, a nie będzie to miało większego znaczenia – mówił Marcin Kierwiński, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Sąd Najwyższy – jego trzy izby – miały prawo się wypowiedzieć i wskazać, że Krajowa Rada Sądownictwa została powołana niezgodnie z prawem, problem polega na tym, że to szkodzi przede wszystkim obywatelom. Prawo i Sprawiedliwość powinno się z tej reformy wycofać, a nie robić wszystko, żeby ten galimatias powiększać – zaznaczył Krzysztof Gawkowski, poseł Lewicy.

Z kolei zdaniem wicemarszałka Sejmu z Polskiego Stronnictwa Ludowego Piotra Zgorzelskiego wymiar sprawiedliwości potrzebuje jednak pewnych zmian.

– Coraz mniej z tym wszystkim można dość do ładu. Nie wiadomo, co się z tym wymiarem sprawiedliwości dzieje. Natomiast sprawy, które są z punktu widzenia obywateli, w ogóle nie są załatwiane, ponieważ czas oczekiwania na wyroki się zwiększył, nie zmniejszono opłat sądowych, więc to wszystko, co powinno dotykać Polaków w ogóle nie jest załatwiane – podkreślił Piotr Zgorzelski.

Tymczasem 31 stycznia Polska Akademia Nauk organizuje tzw. okrągły stół ws. reformy wymiaru sprawiedliwości. Do rozmów zostali zaproszeni zwolennicy i przeciwnicy ustawy dyscyplinującej sędziów. W kancelariach prezydenta i premiera nie zapadły jeszcze decyzje czy prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki wezmą udział w spotkaniu. Jednak – jak podkreślił rzecznik prezydenta minister Błażej Spychalski – prezydent jest otwarty na rozmowy w sprawie ustaw o sądownictwie.

– Pan prezydent wielokrotnie podkreślał to, że drzwi Pałacu Prezydenckiego są otwarte. Z takim apelem nie tak dawno temu, z prośbą o spotkanie zwrócił się marszałek Tomasz Grodzki i do takiego spotkania pana prezydenta z panem marszałkiem doszło. Przypominam, że na tym spotkaniu także pan marszałek Tomasz Grodzki mówił o tym, że polski wymiar sprawiedliwości musi być reformowany – powiedział Błażej Spychalski.

Z koeli we wtorek z wizytą do Polski przybędzie wiceszefowa Komisji Europejskiej Věra Jourová. Ma rozmawiać z polskimi władzami na temat praworządności w Polsce. Spotkania odbędą się na poziomie rządowym, parlamentu a także na poziomie organów władzy sądowniczej.

TV Trwam News

drukuj