fot. pixabay.com

MSWiA zarejestrowało wspólnotę religijną, w której można zawrzeć tzw. związek jednopłciowy. Ks. prof. P. Bortkiewicz: Takie określanie rzeczywistości stworzenia poza Bogiem i wbrew Bogu jest idiotyzmem i samobójstwem

O sprawie napisał dziennik „Rzeczpospolita” i wskazał, że to pierwszy taki przypadek w Polsce. Cytowany w artykule Tomasz Puchalski z tzw. Reformowanego Kościoła Katolickiego w Polsce twierdzi, że to nauka mówi o istnieniu rzekomej tożsamości seksualnej.

Gazeta przypomina, że to najnowsza wspólnota uznana przez państwo. W styczniu wpisano ją do rejestru MSWiA dotyczącego kościołów i innych związków wyznaniowych.

W obecnej sytuacji takie informacje mogą budzić grozę albo poczucie kpiny z rzeczywistości – powiedział bioetyk, ks. prof. Paweł Bortkiewicz. Dziś – jak dodał – przekonujemy się o śmiertelnych skutkach dewastacji porządku naturalnego, stworzonego przez Boga.

– Elementem takiej dewastacji jest właśnie ideologia gender, ideologia homoseksualna, która, mówiąc najzwięźlej i najprościej, w całym swoim rdzeniu podważa porządek stworzenia człowieka jako kobiety i mężczyzny. To jest po prostu zaprzeczenie tej prawdzie. W miejsce odwiecznej, fundamentalnej prawdy, wynikającej z aktu stwórczego Boga człowiek, mówiąc kolokwialnie, kombinuje po swojemu, próbuje określać na nowo rzeczywistość stworzenia, a takie określanie rzeczywistości stworzenia poza Bogiem i wbrew Bogu jest idiotyzmem i samobójstwem – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Członkowie tej wspólnoty gromadzą się przed tzw. marszami równości w Poznaniu i Zielonej Górze. I niejako afirmują działania lobby LGBT.

Dlaczego doszło w MSWiA do rejestracji? Według źródeł gazety w resorcie urzędnicy nie mieli większego pola manewru, bo ta wspólnota spełnia wymagane kryteria.

MSWiA odniosło się w komunikacie przesłanym do PAP, do artykułu prasowego dotyczącego Reformowanego Kościoła Katolickiego w Polsce, który ukazał się w „Rzeczpospolitej”.

„Wyjaśniamy, że związki małżeńskie zawarte w Reformowanym Kościele Katolickim nie wywołują żadnych skutków cywilno-prawnych” – podkreślono w komunikacie.

„Nie można ich uznać za ślub cywilny na gruncie polskiego prawa – nie ma ustawy, a także umowy między Rządem RP a Reformowanym Kościołem Katolickim, która by na to pozwalała” – dodano.

RIRM/PAP

drukuj