fot. PAP/Tomasz Gzell

Min. J. K. Ardanowski: Zabiegamy mocno, by zasady wsparcia dla rolników w UE były jednakowe

Walczymy o to, by rolnictwo w Europie wykorzystało cały swój potencjał, ale nie możemy się zgodzić, żeby utrzymywać różne systemy wsparcia; zabiegamy bardzo mocno by zasady wsparcia były jednakowe – mówił w sobotę minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski.

W sobotę w kancelarii premiera odbywa się podsumowanie 100 dni rządu, w tym realizacji „piątki na 100 dni”. Chodzi o pakiet pięciu zapowiedzi, które rząd w kampanii parlamentarnej zobowiązał się zrealizować lub rozpocząć ich realizację w ciągu pierwszych 100 dni rządów.

Szef resortu rolnictwa podkreślił, że rząd walczy „by rolnictwo w Europie wykorzystało cały swój potencjał”.

„To jest potrzebne również ze względu na głód na świecie, ale nie możemy się zgodzić, żeby utrzymywać różne systemy wsparcia, które naliczane były według mechanizmu sprzed 30 lat” – zaznaczył Jan Krzysztof Ardanowski.

„Dlatego wyrównanie wsparcia, wyrównanie dopłat jest jednym z najważniejszych priorytetów rządu premiera Morawieckiego, rządu Prawa i Sprawiedliwości” – oświadczył.

„Odbyliśmy w ostatnich 100 dniach kilkadziesiąt rozmów, bardzo ważnych rozmów, z najważniejszymi politykami zajmującymi się rolnictwem w Unii Europejskiej i Parlamencie Europejskiej, z ministrami w ich stolicach. Również tu do Warszawy przyjechali ministrowie Europy Środkowej i Wschodniej i tu razem dyskutowaliśmy, podpisaliśmy +deklarację warszawską+. Mówi ona o tym, że wyrównanie szans nie jest elementem jakiejś litości, łaski, jest naturalną konsekwencją integracji europejskiej” – podkreślił minister.

„Jeżeli Unia Europejska nie będzie się integrowała to nie sprosta tym wszystkim wielkim wyzwaniom i handlu międzynarodowych, i globalnych, nowych, wielkich krajów rolniczych i tych wyzwań związanych z klimatem i środowiskiem dlatego zabiegamy bardzo mocno by zasady wsparcia były jednakowe” – zaznaczył.

Min. Ardanowski dodał, że „wizja nowoczesnego rolnictwa jest zbieżna z naszymi oczekiwaniami”. Podkreślił, że gospodarstwa rodzinne oparte o szacunek dla przyrody są przyszłością rolnictwa europejskiego. Jako przykład podał gospodarstwo, które prowadził gość spotkania – rolnik, uczestnik programu „Rolnik szuka żony”, Grzegorz Bardowski z Dolnego Śląska.

Bardowski wyraził nadzieję, że polski rząd będzie stał za polskimi rolnikami i będzie walczył o wyrównanie dopłat. Zwracał też uwagę na trudne warunki dla rolników w Polsce.

Minister poinformował, że rząd zabiega także o zmiany w polityce wewnętrznej państwa, które mają wzmocnić dochody rolników i pozwolić uzyskać im mocniejszą pozycję w łańcuchu nazywanym „od pola do stołu”, aby sprawić, że łatwiej będzie im sprzedać swoje towary.

Podkreślił, że rolnictwo w całej Europie jest potrzebne.

„Nie wierzę, żeby ci, którzy przez dziesiątki lat otrzymywali więcej byli skłonni zrezygnować ze swoich płatności, dlatego ta nasza determinacja dotyczy i dużego budżetu rolnego, i tego sprawiedliwego, ale przecież bardzo logicznego, wynikającego absolutnie z potrzeb rozwijającej się Europy i potrzeb żywności świata celu” – zaznaczył Jan Krzysztof Ardanowski.

„Polscy rolnicy, ludzie twardzi, ludzie zaradni, ludzie przedsiębiorczy, ludzie, którzy przetrwali komunizm i dzięki nim również mamy wolną, niepodległą Polskę, są ludźmi, którzy nie boją się międzynarodowej konkurencji” – dodał min. Ardanowski.

„Nawet gdyby warunki były pogorszone, gdyby dopłaty były mniejsze w całej Europie, to my sobie poradzimy, bo mamy w sobie taki zapał, taki potencjał, taką siłę, że nie obawiamy się tej międzynarodowej konkurencji” – powiedział minister rolnictwa i rozwoju wsi.

„Nie spoczniemy dopóki te sprawiedliwe warunki wsparcia rolnictwa w Europie, dla Polski, dla naszej części Europy, gdzie Polska jest naturalnym liderem, nie zostaną wyrównane. To jest i logiczne, i uczciwe, i sprawiedliwe” – podkreślał minister Jan Krzysztof Ardanowski.

PAP

drukuj