PAP/Piotr Nowak

Min. J.K. Ardanowski: Chcemy, by żywność, która trafia na rynek polski, była żywnością bezpieczną i żywnością wysokiej jakości

Od 1 lipca kontrolą jakości żywności będzie zajmowała się jedna instytucja. Sprawdzani będą producenci, przetwórcy, importerzy, hurtownie oraz sklepy detaliczne.

Do tej pory jakość żywności na różnych etapach jej wytwarzania i sprzedaży była kontrolowana przez dwie instytucje.

– Wszyscy chcemy, aby kontrole na rynkach rolno-spożywczych przebiegały efektywnie. Jednak, by tak się stało, niezbędna jest specjalizacja i prowadzenie kontroli w sposób kompleksowy – powiedział Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Od 1 lipca za kompleksową kontrolę jakości żywności będzie odpowiadała wzmocniona inspekcja jakości i ochrony artykułów rolno-spożywczych, podległa ministrowi rolnictwa.

– Jesteśmy zdeterminowani, aby polska żywność była synonimem żywności o najwyższej światowej jakości. Chcemy, by żywność, która trafia na rynek polski, była żywnością bezpieczną i żywnością wysokiej jakości – podkreślił Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Od 1 lipca również Inspekcja Handlowa, podległa Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów, otrzyma nowe uprawnienia. Będzie mogła podawać nazwy firm, które dopuściły do sprzedaży wadliwe produkty. Dzięki temu konsumenci będą lepiej chronieni.

TV Trwam News

drukuj