fot. PAP/Tytus Żmijewski

M. Morawiecki: Polska szkoła musi być dostosowana do wymagań współczesnych gospodarek

Polska szkoła musi być dostosowana do wymagań współczesnych gospodarek, a na linii państwo-pracodawca-pracownik będziemy tworzyć zdrowe kompromisy – oświadczył premier Mateusz Morawiecki w trakcie sejmowego expose.

Jak mówił, polscy uczniowie muszą być gotowi, aby sprostać nowym wymaganiom, a szkoła ma obowiązek, by ich do tego przygotować.

„Dostosujemy program nauki i szkolnictwo zawodowe do wymagań współczesnych gospodarek” – stwierdził.

Mateusz Morawiecki mówił też, że projekty nakładające nowe obowiązki będą traktowane w sposób szczególny.

„Chcemy, by zasada była prosta – jedna nowa regulacja usuwa inną” – wyjaśnił.

Jak dodał, sprawy na linii państwo-pracodawca-pracownik będą „cierpliwie konsultowane” w ramach Rady Dialogu Społecznego, „aby zdrowe kompromisy budowały silny wzrost”. Będziemy promować akcjonariat pracowniczy – zapowiedział szef rządu.

Uruchomimy program o wartości 2 mld zł, który sprawi, że polska szkoła będzie odpowiadała potrzebom przyszłości; nasz cel – to co najmniej 1000 zeroemisyjnych szkół – mówił premier.

„Uruchomimy składający się ze środków krajowych i unijnych program o wartości 2 mld zł, który sprawi, że polska szkoła będzie odpowiadała nie tylko potrzebom teraźniejszości, ale i przyszłości” – mówił szef rządu, wskazując, że środki te będą mogły zostać przeznaczone np. na pomoce do nauk programowania, multimedialne tablice czy modernizację szkół.

„W ciągu naszej kadencji przeprowadzimy wielką modernizację szkół. Nasz cel – to co najmniej tysiąc zeroemisyjnych, samowystarczalnych energetycznie ekologicznych szkół” – powiedział Mateusz Morawiecki.

Premier zadeklarował, że rząd już teraz inwestuje w oświatę.

„Tylko w tym roku subwencję oświatową dla samorządów zwiększyliśmy o ponad 3,8 mld zł, podczas gdy poprzednicy PiS przez cztery lata zwiększyli te dotacje o 3,5 mld zł” – zaznaczył.

Zapowiedział też, że przeznaczy środki na wzrost wynagrodzeń dla nauczycieli „na przyszły rok, także od nowego roku szkolnego”.

PAP

drukuj