fot. Monika Bilska

M. Korzekwa-Kaliszuk: Lobby LGBT nie chce funkcjonować w pokojowym środowisku. Jedną z ich metod działań jest agresja wobec tych, którzy pokazują prawdę

Organy ścigania zajęły się sprawą ataku aktywistów LGBT na furgonetkę wolontariuszy pro-life w Warszawie. Magdalena Korzekwa-Kaliszuk podkreśliła w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja, że tego typu sytuacje – niezależnie od poglądów – nie powinny mieć miejsca.

Za napad na jej kierowcę działacz LGBT został zatrzymany przez policję i usłyszał prokuratorskie zarzuty. Jak poinformowała Fundacja Pro-Prawo do Życia, złożono także wniosek o areszt.

Jednak wspierające środowiska gender lewicowe media nakręcają całą sprawę i szerząc dezinformację mówią o rzekomych prześladowaniach społeczności LGBT.

Tak się robi z agresorów ofiary dyskryminacji – podkreśliła prawnik i działacz pro-life, Magdalena Korzekwa–Kaliszuk.

– Przykład ataku aktywistów LGBT na furgonetkę fundacji Pro–Prawo do Życia, która pokazywała prawdę o aborcji, świadczy, że lobby LGBT zdecydowanie nie chce funkcjonować w pokojowym środowisku. Nie chce walczyć o swoje ideologiczne cele pokojowymi metodami, tylko jedną z ich metod działań jest agresja wobec tych, którzy pokazują prawdę o sprawach dla tego lobby niewygodnych. Bardzo dobrze, że organy ścigania zainteresowały się tą sprawą i że jest szansa na ukaranie tych aktywistów, bo tego typu sytuacje są absolutnie niedopuszczalne. Tego typu ataki, niszczenie mienia – niezależnie od poglądów – nie powinny mieć miejsca – zwróciła uwagę.

Warto dodać, że atak na działaczy pro-life w Warszawie nie jest odosobnionym przypadkiem. Już wcześniej dochodziło do słownej agresji wobec wolontariuszy oraz niszczenia banerów, które ilustrowały prawdę o procederze aborcji.

RIRM

drukuj