fot. PAP/Paweł Supernak

Do Londynu udaje się delegacja ministrów ws. incydentów w Harlow

Do Londynu udają się dwaj ministrowie w związku z incydentami skierowanymi przeciwko polskim obywatelom.

Wizyta szefów Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji potrwa do jutra. Polska strona chce, aby z polskimi ministrami spotkali się ich brytyjscy odpowiednicy. Szef MSWiA Mariusz Błaszczak ma również rozmawiać z brytyjską policją.

Delegacja ministrów chce się także spotkać z mieszkającymi w Wielkiej Brytanii Polakami – powiedział rzecznik MSZ Rafał Sobczak.

– Być może sam program wizyty będzie jeszcze ustalany w szczegółach po samym przylocie delegacji do Wielkiej Brytanii. Chcemy, by nasi ministrowie spotkali się ze swoimi odpowiednikami na wyspach. Chcemy również, tak jak zapowiedział dzisiaj minister Witold Waszczykowski, rozmawiać z przedstawicielami miejscowej Polonii oraz Polakami mieszkającymi na wyspach. Decyzję w sprawie wyjazdu podjęła pani premier. Uznała, że sytuacja i ostatnie incydenty, które miały miejsce wymagają dodatkowych, wzmożonych działań ze strony polskiego rządu – zaznacza Rafał Sobczak.

Wczoraj w brytyjskim Harlow znów pobito Polaków. Kilka dni wcześniej w tym mieście na skutek podobnej napaści zginął polski obywatel.

Policja bada incydent, jako potencjalnie motywowany nienawiścią na tle narodowościowym.

Według MSZ pobici wczoraj Polacy opuścili już szpitale, a ich zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

RIRM

drukuj