fot. pixabay.com

Kraków: 46-latek z Prądnika Czerwonego odpowie za uprawę konopi i posiadanie narkotyków

Krakowscy policjanci zatrzymali mieszkańca Prądnika Czerwonego, który w swoim domu ukrywał narkotyki i uprawiał konopie, które – według policji – mogły dostarczyć znacznej ilości środków odurzających. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

Według informacji przekazanych dziś przez biuro prasowe małopolskiej policji, funkcjonariusze 30 lipca udali się do jednego z domów na Prądniku Czerwonym, gdzie według ustaleń zamieszkiwać miał mężczyzna posiadający zabronione substancje.

Drzwi domu otworzył – jak podała policja – zaskoczony policyjną wizytą 46-latek. Podczas przeszukania obiektu policjanci ujawnili blisko 150 gramów suszu roślinnego, który po przebadaniu za pomocą testerów narkotykowych okazał się marihuaną.

Oprócz tego zarówno w budynku, jak i przed nim natrafili na uprawę 18 krzewów konopi, które mogły dostarczyć – według policjantów – znaczną ilość środków odurzających. Gotowy susz oraz rośliny zostały zabezpieczone, a zatrzymany 46-latek trafił do policyjnego aresztu.

Wobec mężczyzny zastosowany został policyjny dozór oraz poręczenie majątkowe. 46-latek usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków oraz prowadzenia uprawy krzewów konopi, która mogła dostarczyć znacznej ilości środka odurzającego. Grozi mu kara 10 lat pozbawienia wolności.

PAP

drukuj