fot. pl.wikipedia.org

Koszalin: W 100-lecie wybuchu Powstania Wielkopolskiego uczczono pamięć powstańców

W 100-lecie wybuchu Powstania Wielkopolskiego w Koszalinie uczczono pamięć powstańców, także tych spoczywających na tutejszym cmentarzu. To 57 bohaterów, mieszkańców Koszalina, którzy 27 grudnia 1918 r. chwycili za broń – mówił Wojciech Grobelski z Muzeum Obrony Przeciwlotniczej w Koszalinie.

Uroczyste obchody 100. rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego odbyły się w czwartek w Koszalinie na cmentarzu komunalnym przy obelisku upamiętniającym powstańców, będącym częścią pomnika Martyrologii Narodu Polskiego.

„100 lat temu Wielkopolanie chwycili za broń i doprowadzili do zwycięskiego powstania. Zebraliśmy się tu, by uczcić pamięć powstańców wielkopolskich, także i tych spoczywających na koszalińskim cmentarzu. 57 bohaterów, mieszkańców Koszalina, a jednocześnie tych , którzy 27 grudnia 1918 r. chwycili za broń i najpierw przywrócili Poznań, a potem większą część Wielkopolski do macierzy” – powiedział w czwartek adiunkt Muzeum Obrony Przeciwlotniczej w Koszalinie Wojciech Grobelski.

Podkreślił on, że „powstanie wielkopolskie jest tym wydarzeniem, które w sposób wyjątkowy lśni pełnym blaskiem w historii naszego narodu i państwa”.

„Niemcom bynajmniej nie zależało, by Wielkopolska znalazła się w granicach odradzającego się państwa polskiego. (…) Oni bardzo chcieli zatrzymać w swoich granicach ten skrawek naszej macierzy, naszej tożsamości. To dzięki temu, że żołnierz wielkopolski był dobrze wyszkolony i zorganizowany, udało się (…) przywrócić historyczną krainę Polsce” – mówił Wojciech Grobelski.

Zastępca prezydenta Koszalina Andrzej Kierzek dodał, że obchody 100. rocznicy 27 grudnia 1918 r. „to radosne święto”.

„Ci ludzie wywalczyli sobie wolność. Mogli się cieszyć tą wolnością, mogli żyć i odbudowywać nasz kraj. Możemy się cieszyć, że pewna część z nich, zidentyfikowane 57 osób, zdecydowało się przyjechać tu, na ziemie odzyskane, żeby budować dla nas Ojczyznę. (…) Cześć i chwała im za odzyskanie niepodległości i za to, że wspierali budowę Polski, także tu, w Koszalinie” – mówił Andrzej Kierzek.

Wojciech Grobelski podkreślił, że 57 nazwisk powstańców „mozolną pracą zidentyfikował” nieżyjący już od kilku lat Józef Maciej Sprutta, który był przewodniczącym Stowarzyszenia Przyjaciół Koszalina. Natomiast autorem upamiętniającego powstańców obelisku jest zmarły w minioną sobotę rzeźbiarz Zygmunt Wujek.

Uroczystość w Koszalinie odbyła się z asystą wojska polskiego, kompanię honorową ze sztandarem wystawił 8. Pułk Przeciwlotniczy w Koszalinie. Jego żołnierze wraz z Bałtyckim Stowarzyszeniem Miłośników Historii Perun pełnili wartę przy obelisku. W uroczystości wzięli też udział parlamentarzyści, przedstawiciele Centrum Szkolenia Sił Powietrznych w Koszalinie, członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Koszalina, kibice Lecha Poznań, harcerze Hufca ZHP w Koszalinie oraz rodziny powstańców.

Powstanie Wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 r. w Poznaniu. W pierwszym okresie walk, do końca roku, Polakom udało się zdobyć większą część Poznania. Ostatecznie miasto zostało wyzwolone 6 stycznia, kiedy przejęto lotnisko Ławica, a w polskie ręce wpadło kilkaset samolotów. Do połowy stycznia wyzwolono też większą część Wielkopolski.

Zdobycze powstańców potwierdził rozejm w Trewirze, podpisany przez Niemcy i państwa ententy 16 lutego 1919 r. W myśl jego ustaleń, front wielkopolski został uznany za front walki państw sprzymierzonych. Ostateczne zwycięstwo przypieczętował podpisany 28 czerwca 1919 r. traktat wersalski, w którego wyniku do Polski powróciła prawie cała Wielkopolska.

PAP/RIRM

drukuj