fot. PAP/Leszek Szymański

Komisja Wenecka z wizytą w Polsce

Niedługo rozpoczną się prace nad nową ustawą o Trybunale Konstytucyjnym, w oparciu o raport z prac zespołu eksperckiego pod kierunkiem prof. Jana Majchrowskiego. Szef sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisław Piotrowicz i szef sejmowej Komisji Ustawodawczej Marek Ast spotkali się po południu z przebywającymi z dwudniową wizytą w Polsce przedstawicielami Komisji Weneckiej.

Spotkanie delegacji Komisji Weneckiej w Ministerstwie Sprawiedliwości przebiegało w przyjaznej atmosferze. Niczego nowego jednak nie było – ocenił Michał Woś, szef Gabinetu Politycznego Ministra Sprawiedliwości.

– To spotkanie miało charakter roboczy. Omówiliśmy pewne kwestie, natomiast zdaje się, że nic istotnego to nie wniosło z tej racji, że wszystkie te wątki były poruszane zarówno ze strony Komisji Weneckiej, jak i ze strony Ministerstwa już na innych spotkaniach, można powiedzieć na innym szczeblu – wskazał Michał Woś.

Po spotkaniu w Ministerstwie Sprawiedliwości delegacja Komisji Weneckiej udała się do Sejmu. Tam spotkała się ze wskazanymi przez marszałka przedstawicielami dwóch komisji, które pracują nad ustawą o Trybunale Konstytucyjnym: Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Ustawodawczej.

Ta informacja wiązała się z pytaniem: dlaczego po stronie Trybunału Konstytucyjnego opowiadają się dziś środowiska sędziowskie. Poinformowałem, że właśnie te środowiska są zainteresowane tym, żeby było tak, jak było – wskazał poseł Stanisław Piotrowicz.

Niestety w Sejmie doszło do incydentu. Niezaproszone posłanki Nowoczesnej wtargnęły na spotkanie Komisji Weneckiej z przedstawicielami sejmowych komisji. Przerwały posiedzenie, czym wprawiły Komisję w zakłopotanie i zdumienie. Ponieważ posłanki próbowały zdominować salę, Komisja Wenecka zdecydowała, że spotka się z opozycją oddzielnie.

Zdaniem politologa dr. Marcina Sobonia rząd powinien wreszcie rozwiązać konflikt, który utknął w miejscu.

– Jest to rozgrywka między Prawem i Sprawiedliwością a opozycją, która szuka małych politycznych bomb, które można wycelować w przeciwnika. Nie należy więc spodziewać się tu żadnej zmiany – zaznaczył dr Marcin Soboń.

Wkrótce jesień i kolejna tura nacisków na Polskę – stwierdziła politolog dr Lucyna Kulińska z Krakowa i dodała, że delegacja Komisji Weneckiej w Polsce ma tak naprawdę odwrócić uwagę od tego, co się dzieje w Europie Zachodniej, a zwłaszcza w Niemczech.

– Polska jest tutaj doskonałym chłopcem do bicia. Nie mam wątpliwości, że wszystkie sprawozdania z wizyt Komisji Weneckiej i przedstawicieli Eurolandu będą tam relacjonowane od rana do wieczora. Skutki już są. Ja zaobserwowałam wręcz psychozę niechęci w stosunku do Polaków, jeżeli chodzi o Niemcy – zaznaczyła dr Lucyna Kulińska.

Instytucje Unii Europejskiej coraz mniej i coraz rzadziej zajmują się naprawdę istotnymi sprawami dla Unii Europejskiej, a przywiązują coraz większą wagę do spraw mniej istotnych – powiedziała poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk.

– Polska jest z jednego bardzo ważnego punktu widzenia problemem dla Unii Europejskiej dlatego, że w Unii Europejskiej przede wszystkim duże wpływy mają środowiska liberalno-lewicujące – wskazała poseł Arciszewska-Mielewczyk.

TV Trwam News/RIRM

 

 

 

drukuj