fot. PAP/Marcin Obara

Komisja Sprawiedliwości zaopiniowała poprawki do projektu ustawy o SN

Po burzliwych obradach sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka negatywnie zaopiniowała – w głosowaniach blokowych – wszystkie poprawki opozycji do projektu o Sądzie Najwyższym. Przyjęto jedynie poprawki zgłoszone przez PiS. Opozycja próbowała zablokować obrady. Pod koniec posiedzenia przewodniczącemu komisji wyrwano mikrofon.

Zdecydowaną większość poprawek opozycji do projektu o Sądzie Najwyższym złożyła Nowoczesna – ponad 1000, PO – ok. 300, a PiS – kilkanaście. W sumie do projektu zostało zgłoszonych ponad 1300 poprawek. Jeszcze przed rozpoczęciem komisji poseł Marek Ast podkreślił, że „przy tej ilości zgłoszonych poprawek wiele z nich będzie tożsamych”.

W związku z przygotowaniem materiałów dotyczących tak dużej ilości poprawek komisja mogła zacząć prace dopiero późnym wieczorem. Opozycja, która protestowała przeciw głosowaniom blokowym, próbowała blokować obrady. Głosowanie przyjęto okrzykami: „ORMO, ZOMO, cenzura”. Śpiewano także hymn państwowy. Część przedstawicieli opozycji otoczyła stół prezydialny. Zabrano mikrofon szefa komisji. Pogięte kartki z poprawkami rzucano na stół prezydialny.

Komisja ostatecznie negatywnie zaopiniowała wszystkie poprawki klubów opozycyjnych.

– Krytykowaliśmy rząd, ale do takich scen nie dopuszczaliśmy. Dziś opozycja prowokuje, znieważa, a takim obrazem Sejmu chce obciążyć rządzących. Jakie to jest pokrętne, jaka hipokryzja temu towarzyszy – powiedział przewodniczący komisji poseł Stanisław Piotrowicz.

Komisja Sprawiedliwości przyjęła poprawki PiS-u. Zakładają one m.in. wydłużenie vacatio legis projektu z 14 do 30 dni. Kolejna zmiana przewiduje, że regulamin SN będzie określał prezydent w drodze rozporządzenia, a nie minister sprawiedliwości. Inna poprawka – uwzględniająca wniosek prezydenta Andrzeja Dudy – zakłada, iż o tym, kto spośród obecnych sędziów pozostanie w SN po uchwaleniu nowej ustawy, ostatecznie zdecyduje prezydent, a nie – jak pierwotnie proponowano – minister sprawiedliwości. Przedłożono też – jako poprawkę PiS – wniosek prezydenta, by sędziów-członków KRS Sejm wybierał większością 3/5 głosów.

– Na biurko prezydenta trafią dwie nowelizacje dotyczące Krajowej Rady Sądownictwa. Jedna ekstra, osobno, a druga, tj. przepisy o Krajowej Radzie Sądownictwa, znajdujące się w ustawie o Sądzie Najwyższym – wskazał Stanisław Piotrowicz.

Prawo i Sprawiedliwość chce, aby jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu ustawa o Sądzie Najwyższym została zmieniona. Być może obecne posiedzenie będzie przedłużone o jeden dzień, do piątku

TV Trwam News/RIRM

drukuj