fot. Ewa Sądej/Nasz Dziennik

KE przeciw zniesieniu obowiązku szkolnego dla 6-latków

Komisja Europejska krytycznie ocenia  zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków w Polsce. W swoim najnowszym raporcie o systemach edukacji w Unii Europejskiej komisja oceniła, że decyzja o podniesieniu wieku obowiązku szkolnego do 7 lat nie jest zgodna z wynikami międzynarodowych badań.

W dokumencie podkreślono znaczenie wczesnego nauczania.

Według komisarza UE ds. edukacji komisja popiera wszystkie reformy, które obniżają wiek wchodzenia dzieci w system edukacyjny. Tibor Navracsics ocenił, że  decyzja Polski jest sprzeczna z tą tendencją, dlatego jest krytykowana.

Mirosław Orzechowski, były wiceminister edukacji, nie jest zaskoczony decyzją KE. W jego ocenie Komisja powinna brać pod uwagę uwarunkowania regionalne.

– Myślę, że z tej sprawy trzeba „spuścić nadmierne ciśnienie” i powiedzieć wprost: polska szkoła ma być taka, jakie jest wyobrażenie szkoły w polskiej tradycji; w polskim rozumieniu wychowania dzieci, w emocjonalnym, fizycznym przygotowaniu dzieci do tego, by pobierały naukę. Komisja Europejska może przekładać swoje wzorce, natomiast są one odległe od polskich wartości. Sądzę, że akurat tą sprawą nie należy sobie zawracać głowy – oznajmił Mirosław Orzechowski.

W tym roku szkolnym dzieci sześcioletnie mogły pójść do I klasy pod warunkiem odbycia rocznego przygotowania przedszkolnego. Jeżeli dziecko nie było w przedszkolu to rodzice musieli uzyskać pozytywną opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej.

RIRM

drukuj