fot. flickr.com

KE przechodzi do drugiego etapu procedury przeciwko Polsce

Komisja Europejska przechodzi do drugiego etapu prowadzonej od ub.r. procedury przeciwko Polsce w związku z decyzją o zwiększonej wycince drzew w Puszczy Białowieskiej. W wydanym komunikacie wezwano Polskę do wstrzymania wyrębu – według Komisji – ostatniego w Europie kompleksu pierwotnej puszczy.

Komisja Europejska skierowała także do rządu wezwanie do usunięcia uchybienia, domagając się przestrzegania unijnych przepisów.

Resort środowiska podkreśla z kolei, że działa zgodnie z prawem, które zobowiązuje nasz kraj do ochrony gatunków i siedlisk cennych dla Unii Europejskiej. Do sprawy odniósł się minister środowiska prof. Jan Szyszko.   

Musimy chronić siedliska dla gatunków. Z tego powodu została przeprowadzona pełna inwentaryzacja. W tej chwili jedna trzecia terytorium lasów gospodarczych na terenie Puszczy pozostanie – zgodnie z sugestiami niektórych organizacji ekologicznych – bez jakiejkolwiek ingerencji. Pozostała część jest w tej chwili poddawana działaniom ochronnym zgodnie z prawem Unii Europejskiej. Mam nadzieję, że sprawa zostanie wyjaśniona w tym drugim okresie. Polska strona udzieli odpowiednich informacji. Jeśli będzie to jeszcze niesatysfakcjonujące, to spotkamy się w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości. Mam nadzieję, że sprawa zostanie całkowicie wyjaśniona – powiedział prof. Jan Szyszko.

Spór wokół Puszczy Białowieskiej przybrał na sile, kiedy pod koniec marca ub.r. minister środowiska zatwierdził aneks do Planu Urządzenia Lasu dla Nadleśnictwa Białowieża. Przewiduje on cięcia sanitarne, tłumaczone przez leśników koniecznością walki z masowym występowaniem kornika atakującego świerki.

Decyzja ta wywołała sprzeciw części środowisk m.in. ekologicznych, które uważają, że zwiększenie wycinki jest niepotrzebne.

RIRM

drukuj