fot. flickr.com

K. Pawłowicz o wyroku sądu w sprawie Owsiaka dot. wulgarnego rozszyfrowania skrótu „RWKPWK”: Złożę kasację od tego wyroku w praktyce zachęcającego fanów szefa WOŚP do dalszej agresji i ataków fizycznych

Złożę kasację od tego wyroku w praktyce zachęcającego fanów Jerzego Owsiaka do dalszej agresji i ataków fizycznych – poinformowała prof. Krystyna Pawłowicz. To komentarz do wyroku sądu apelacyjnego w Warszawie, który orzekł, że szef WOŚP nie musi przepraszać byłej posłanki PiS w związku z wulgarnym rozszyfrowaniem skrótu „RWKPWK”.

 

„Złożę kasację od tego wyroku w praktyce zachęcającego fanów J.O do dalszej agresji i ataków fizycznych. Sąd Apel. w syt.jaskrawego naruszenia prawa, swym wyrokiem dokonał sędziowskiego nadużycia prawa w interesie celebryty” – napisała na Twitterze prof. Krystyna Pawłowicz.

„To ja mam >>przeprosić<< J. Owsiaka i zwrócić mu koszty obu instancji… Mam mieć jako polityk grubą skórę, bo ochrona prawna w takich syt. nie należy mi się. Uchylono łagodny wyrok I inst. nakazujący J.O jedynie przeproszenie mnie. Czekam na >>konkurs<< – >>Kto zabije Krystynę Pawłowicz<<” – napisała profesor.

Jak przekazała, sąd apelacyjny ogłosił wyrok o oddaleniu jej powództwa w całości i uznał w II instancji, że „konkurs” Jerzego Owsiaka pt. „Ruch Wypie… Krystyny Pawłowicz w Kosmos” to prawo szefa WOŚP do opinii o polityku.

Jak podała „Gazeta Wyborcza”, Sąd Apelacyjny w Warszawie zdecydował, że Jerzy Owsiak nie musi przepraszać byłej posłanki i obecnej sędzi Trybunału Konstytucyjnego oraz że Krystyna Pawłowicz musi zapłacić szefowi WOŚP blisko 4 tys. zł za prawnika.

Proces miał związek z filmami opublikowanymi w maju i czerwcu 2014 r. na stronie kreciola.tv. W pierwszym z nich ogłoszono konkurs na rozszyfrowanie skrótu „RWKPWK”.

Strona pozwana tłumaczyła, że w ogłoszonym kilka tygodni później rozwiązaniu chodziło o „Ruch Wysłania Krystyny Pawłowicz w Kosmos”. Z kolei autorzy pozwu wskazywali, że już wcześniej istniał profil na jednym z portali o identycznym skrócie, gdzie jedno ze słów było wulgarne – „Ruch Wypie… Krystyny Pawłowicz w Kosmos”.

„Uważam, że Owsiak inspirował tę stronę (…) jeśli w konkursie kazał rozszyfrować skrót tej wulgarnej strony, to o czym my mówimy” – mówiła wówczas Pawłowicz. Autorzy pozwu wskazywali również, że konkurs na rozszyfrowanie skrótu „RWKPWK” wywołał falę hejterskich wpisów w internecie.

Była posłanka PiS w pozwie domagała się od Owsiaka przeprosin na profilach Owsiaka w portalach społecznościowych oraz na stronie kreciola.tv, a także 50 tys. zł zadośćuczynienia.

Proces dotyczył też wypowiedzi Owsiaka, który w odpowiedzi na krytyczne słowa Pawłowicz wobec Władysława Bartoszewskiego nazwał byłą posłankę „kobietą z poglądami rodem z PRL”.

W listopadzie 2018 roku Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że Owsiak musi przeprosić Pawłowicz za swoje wypowiedzi i organizację konkursu na rozszerzenie skrótu „RWKPWK”. Odrzucono natomiast żądanie zadośćuczynienia w wysokości 50 tys. zł, którego domagała się Pawłowicz.

Z kolei dziś warszawski Sąd Apelacyjny prawomocnie orzekł, że Owsiak nie musi przepraszać Krystyny Pawłowicz. „GW” poinformowała, że sędzia sądu apelacyjnego uznała, że „ocena prawna zachowania szefa WOŚP w wyroku sądu pierwszej instancji była „częściowo wadliwa”, a sam Owsiak nie był inicjatorem utworzenia strony RWKPWK i nie musi za to oficjalnie przepraszać.

PAP

drukuj