fot. PAP/Andrzej Grygiel

Historyk: Żołnierze Wyklęci nie szli na żadne kompromisy

Nie szli na żadne kompromisy; uznawali, że o Polskę trzeba walczyćtak o Żołnierzach Wyklętych mówił historyk prof. Zygmunt Woźniczka z Uniwersytetu Śląskiego.

Wczoraj w całej Polsce oddano hołd Żołnierzom Niezłomnym, którzy przez wiele lat walczyli z okupacją sowiecką. Główne uroczystości z udziałem władz państwowych odbyły się w Warszawie.

Żołnierzy Niezłomnych starano się zniszczyć fizycznie. Później podejmowano działania mające na celu zamazanie o nich pamięci.

– Pamięć nie miała przetrwać, ponieważ chciano pokazać, że to byli bandyci i degeneraci, którzy walczyli z władzą ludową i przeciwko „pozytywnym” zmianom, jakie dokonywały się w Polsce. Z jednej strony starano się zniszczyć ich fizycznie (to się w dużym stopniu udało), a z drugiej strony chciano zamazać pamięć o ich walce, tę walkę zdeprecjonować i uczynić z nich nie żołnierzy, ale bandytów. Można powiedzieć, że w tym kierunku zrobiono bardzo dużo, zwłaszcza na forum historii. Tych ludzi niesłusznie oczerniono – wskazał prof. Zygmunt Woźniczka.

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodziliśmy już po raz dziewiąty. Polacy upamiętniają niezłomnych także poprzez budowę muzeów. Taka placówka powstała w Ostrołęce. Teraz przygotowywana jest wystawa stała.

Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL powstaje także w stolicy. Placówka będzie się mieścić w dawnym areszcie przy ul. Rakowieckiej.

RIRM

drukuj