fot. flickr.com

Gazprom złożył zażalenie na decyzję UOKiK dot. ograniczenia wglądu do dokumentacji ws. Nord Stream 2

Gazprom złożył zażalenie na wydane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postanowienie o ograniczeniu wglądu do materiału dowodowego ws. Nord Stream 2. Postępowanie, jakie prowadzi Urząd, dotyczy utworzenia konsorcjum finansującego budowę gazociągu bez zgody organu antymonopolowego.

Rosyjski Gazprom złożył zażalenie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wyjaśnia, że zablokowanie wglądu do materiału dowodowego jest zgodne z przepisami europejskim.

– W toku postępowania każda ze stron ma prawo zgłosić uwagi i zastrzec pewne informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa. Trzy z tych przedsiębiorstw biorących udział w budowie i finansowaniu gazociągu Nord Stream 2 zawnioskowało o ograniczenie wglądu do tajemnicy przedsiębiorstwa względem pozostałych przedsiębiorców. My te informacje ze względu na ich ochronę utajniliśmy. Wskazując zażalenie na tego typu postępowanie, Gazprom z jednej strony może chcieć uzyskać dostęp do tych informacji, a z drugiej strony może próbować sugerować, że w naszym działaniu były jakieś elementy niezgodne z przepisami prawa. Absolutnie tak nie jest – zaznacza Tomasz Chróstny.

W 2015 roku do UOKiK wpłynął wniosek sześciu spółek o zgodę na utworzenie wspólnego przedsiębiorstwa odpowiedzialnego za budowę Nord Stream 2.

Rok później Urząd wydał zastrzeżenia do tej koncepcji uznając, że planowane działania ograniczą konkurencję. Przedsiębiorcy wycofali wniosek, co oznaczało zakaz połączenia. Jednak później niedoszli uczestnicy transakcji podpisali umowę na finansowanie Nord Stream 2.

W odpowiedzi UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Gazpromowi i pięciu kontrahentom.

RIRM

drukuj