PAP/Maciej Goclon

E. Rafalska: Zakaz handlu w niedziele nie najgorzej przyjmowany

Ustawa ograniczająca handel w niedziele oraz święta „jest nie najgorzej przyjmowana i realizowana” – mówiła minister Elżbieta Rafalska w sobotę podczas spotkania z mieszkańcami Boguchwały k. Rzeszowa.

„Ta zmiana, która wcale nie była taka łatwa, nie przy pełnej akceptacji społecznej, jest nie najgorzej przyjmowana i realizowana. Mogliśmy się spodziewać, że przypadków łamania zakazu handlu w niedzielę będzie znacznie więcej, niż wykazuje to Państwowa Inspekcja Pracy” – mówiła minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Jej zdaniem Polacy „mają głęboką tradycję świętowania dnia wolnego od pracy”.

„Jeżeli Niemcy nigdy nie pracowali w niedziele, jeżeli chodzi o handel i mogli sobie z tym poradzić, to myślę, że my nie jesteśmy absolutnie gorsi” – oceniła Elżbieta Rafalska.

Dodała, że „nie musimy pracować 24 godziny na dobę”.

„Jesteśmy już na takim etapie rozwoju, że musimy mieć trochę czasu też dla siebie” – podkreśliła.

W tym miesiącu Polacy będą mogli zrobić zakupy w ostatnią niedzielę kwietnia – 29. Z kolei w maju, czerwcu, lipcu, sierpniu, wrześniu, październiku i listopadzie będzie to możliwe w pierwsze i ostatnie niedziele tych miesięcy. W grudniu zakaz handlu będzie obowiązywał tylko w jedną niedzielę – 9 grudnia.

Od 1 stycznia 2019 roku przepisy ustawy ograniczającej handel w niedziele będą zaostrzone – handel będzie dozwolony tylko w jedną niedzielę w miesiącu – ostatnią. Natomiast od 1 stycznia 2020 roku ograniczenie handlu będzie jeszcze większe – będzie obowiązywał zakaz handlu we wszystkie niedziele z wyjątkiem siedmiu w roku.

Od 2020 roku wolne od handlu będą tylko: dwie niedziele handlowe przed świętami Bożego Narodzenia, jedna przed Wielkanocą i cztery dodatkowo – ostatnie niedziele: stycznia, kwietnia, czerwca oraz sierpnia.

PAP/RIRM

drukuj