fot. twitter.com/PolskaPolicja

Dramatyczny bilans wakacji na drogach

Prawie 7 tys. wypadków, setki rannych i zabitych, dziesiątki tysięcy pijanych kierowców – policja podsumowała tegoroczne wakacje. Choć statystyki są lepsze niż w ubiegłym roku, to jednak wciąż pozostawiają wiele do życzenia.

Policja podsumowała wakacje. Od 19 czerwca do 1 września ruchu drogowego pilnowało kilka tysięcy policjantów.

– W tych newralgicznych momentach było nas 5 tys., a nawet więcej, w każdej dobie. Tutaj skupialiśmy się na tym, by to dotarcie do wymarzonego miejsca wypoczynku było jak najbardziej płynne – podkreślił podinsp. Rafał Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Niestety, nie obyło się bez wypadków.

– Ponad 6800 wypadków od 19 czerwca do 1 września. 644 osoby zginęły w tych wypadkach, a ponad 8100 zostało rannych – dodał.

Nieuwaga, nadmierna prędkość czy jazda pod wpływem alkoholu – to najczęstsze przyczyny wypadków. W ostatnich dwóch miesiącach policja zatrzymała prawie 26 tysięcy pijanych kierowców.

– Odnotowujemy pierwszy raz od dekady wzrost ujawnianych kierowców pod wpływem alkoholu. Więc my tutaj bierzemy się za robotę, ale wszyscy, którzy są pasażerami pojazdów czy też pieszymi, którzy widzą, że coś takiego się dzieje, nie mogą traktować się jak donosiciele, tylko jako osoby, które dbają o bezpieczeństwo wszystkich – zwrócił uwagę podinsp. Rafał Kobryś.

Identyczne podejście należy mieć także nad wodą. W tym sezonie utonęły 203 osoby.

– To jest mniej niż w zeszłym roku, a więc to jest ta pozytywna informacja, że o 15 osób mniej utonęło w tym roku, mimo że okres wakacyjny był dłuższy – powiedział rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka.

Ale to i tak o 203 osoby za dużo.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj