PAP/Darek Delmanowicz

Dobiega końca kampania wyborcza przed II tura wyborów prezydenckich

To już ostatnie godziny kampanii wyborczej. Zarówno ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda, jak i kandydat Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski kontynuowali w piątek swoje spotkania z Polakami.

Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda ostatni dzień kampanii spędził na Podkarpaciu. Szef państwa polskiego prosił o mobilizację i udział w niedzielnych wyborach.

– Żebyście poszli do wyborów, żebyście namawiali do tego przyjaciół, swoich znajomych, sąsiadów, wszystkich, kogo możecie. To jest bardzo ważne. Te wybory rozstrzygną, co będzie dalej z Polską – mówił prezydent RP.

Andrzej Duda wskazał na priorytety, które jako prezydent będzie realizował. To rozwój gospodarczy i poprawa warunków życia Polaków.

– Chcę, żeby polska rodzina zmierzała do poziomu zamożności takiego, jaki jest na zachodzie Europy – zaznaczył.

To także polskie filary, bez których nie będzie silnego narodu. To wiara, tradycja i rodzina – podkreślał w Dębicy prezydent Andrzej Duda.

– A ta rodzina to chłopak i dziewczyna. Ta rodzina to małżeństwo, które jest związkiem kobiety i mężczyzny. To jest rodzina. Rodzina, która wychowuje dzieci, tak jak małżonkowie, którzy mają konstytucyjne prawo wychowania swoich dzieci z własnymi przekonaniami – akcentował szef państwa polskiego.

Z kolei kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski odwiedzając m.in. Pomorze i Śląsk po raz kolejny zaatakował obecnie urzędującego prezydenta oraz Prawo i Sprawiedliwość.

– My zdecydujemy, czy w Pałacu Prezydenckim będzie niezależny prezydent (…). Czy w Pałacu Prezydenckim będzie rodzina, która w nocy śpi, czy będzie prezydent, który w nocy odbiera telefony od prezesa, żeby biec szybko w kapciach i podpisywać po ciemku wszystkie ustawy, które prezes mu podeśle – powiedział Rafał Trzaskowski.

Chociaż kandydat PO podczas spotkań z wyborcami w większości skupił się na atakowaniu prezydenta Andrzeja Dudy i mało mówił o swoim programie wyborczym, to program posiada. Kilka jego punktów: to 200 plus dla matek -emerytek, blokada podwyżek podatków czy też 10 tys. zł na ekoremont mieszkania. Problem w tym, by nikt nie podliczył, ile będzie kosztowała realizacja tego programu. O tę kwestię zapytany został m.in członek sztabu Rafała Trzaskowskiego poseł Michał Gramatyka w RMF FM:

– Zaskoczony jestem… – odparł poseł PO.

– No ale dlaczego? Pisaliście ten program. To jest wasz program wyborczy panie pośle – zaznaczył dziennikarz.

– Jestem przekonany, że autorzy tego programu mają to wszystko wyliczone – powiedział Michał Gramatyka.

– I pan nie widział tych liczb? – dopytywał redaktor.

– Pewnie i je widziałem, ale tak, jak zaznaczyłem wcześniej, jako humanista nie do końca mam pamięć do liczb – mówił polityk.

Ewentualny wybór Rafała Trzaskowskiego oznaczałby paraliż i stratę olbrzymiej szansy na rozwój Polski – przestrzegał rzecznik sztabu wyborczego prezydenta Adam Bielan.

– Przestrzegamy przed wyborem Rafała Trzaskowskiego, bo wybór Rafała Trzaskowskiego będzie oznaczać wojnę na górze, wieloletni spór między prezydentem a rządem, blokowanie wszystkiego, co przygotowuje rząd – wskazał Adam Bielan.

Joachim Brudziński, europoseł i wiceprezes PiS, stwierdził, że Rafał Trzaskowski to człowiek, który za swój priorytet stawia sobie legalizację środowisk homoseksualnych w Polsce.

– Przecież to jest człowiek, który u redaktor Moniki Olejnik zapowiadał, że chce być pierwszym prezydentem Warszawy, który udzieli „ślubu” parom homoseksualnym. To jest człowiek, który mówi: Jestem bardziej liberalny od całej Platformy – zauważył Joachim Brudziński.

W ocenie socjologa prof. Arkadiusza Jabłońskiego, Rafał Trzaskowski to typowy produkt udanego marketingu politycznego.

– Opartego na działaniach bardzo wyspecjalizowanych firm pijarowskich. Natomiast pan prezydent Andrzej Duda zdecydowanie oparł swoją kampanię na przekazie, na wiarygodności, na dorobku – zaznaczył prof. Arkadiusz Jabłoński.

Dlatego też najbliższe wybory prezydenckie zdecydują o tym, jaka będzie przyszłość Polski – mówił podczas „Rozmów niedokończonych” na antenie TV Trwam prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

– Ta kultura, która jest kulturą naszych przeciwników, którzy chcą ją zaszczepić w Polsce, wręcz wmusić ją w Polaków, nie szanuje ludzkiego życia, nie tylko tego poczętego, ale nie szanuje także życia ludzi starszych – akcentował Jarosław Kaczyński.

W niedzielę to Polacy zadecydują, jakiej Polski na arenie międzynarodowej oczekują i jakie wartości będzie reprezentował ich prezydent.

TV Trwam News

drukuj