fot. flickr.com

Apel małopolskiej kurator oświaty w spawie walki z tzw. mową nienawiści

Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak studzi zapędy samorządowców, którzy coraz chętniej próbują wchodzić do szkół i wyręczać nauczycieli. Kraków – chcąc walczyć z tzw. mową nienawiści – zaproponował uczniom akcję pod hasłem „Tydzień dobrego słowa”.

„Tydzień dobrego słowa” wpisuje się w szerszą kampanię prowadzoną przez władze miasta. Celem było zapobieganie tzw. mowie nienawiści. Ale tutaj wątpliwości ma małopolska kurator oświaty Barbara Nowak. I wskazuje, że w szkołach pojawiły się plakaty z wyrażeniami z gwary uczniowskiej.

– Ja nie wierzę w to, że taki przekaz tych wyrażeń w gwarze uczniowskiej da jakąkolwiek refleksję uczniom co do tego, że należy się pozytywnie do siebie odzywać – mówi Barbara Nowak.

Małopolska kurator oświaty tłumaczy, że szkoła jest od tego, by dawać dobre przykłady. Nikt nie kwestionuje tego, że uczniowie sięgają po gwarę. Zadaniem wychowawców jest nauka pięknego języka – tłumaczy Barbara Nowak.

– Z uczniami rozmawia się, mówiąc do nich z pozycji autorytetu, człowieka, który ma coś do powiedzenia, a nie osoby, która schodzi na poziom ucznia – podkreśla Barbara Nowak.

Małopolska kurator oświaty podkreśla, że uczniowie zostali wykorzystani do inwentaryzacji wulgarnych napisów w mieście. Najpierw mieli zrobić z tego dokumentację fotograficzną. Już na wiosnę ich zadaniem będzie zamalowanie napisów. Barbara Nowak wskazuje, że kłóci się to z zadaniami pedagoga.

– Dobrze byłoby, gdyby ci, którzy są prowadzącym organem, którzy nie mają kompetencji do tego, żeby nauczać, wychowywać, zostawili to zadanie fachowcom, czyli właśnie nauczycielom – zwraca uwagę Barbara Nowak.

Piątek był ostatnim dniem „Tygodnia dobrego słowa”. Małopolska kurator oświaty apeluje o konsultowanie podobnych akcji z rodzicami. Studzi też zapędy tych, którzy coraz chętniej próbują wchodzić do szkół, by wyręczać nauczycieli.

TV Trwam News/RIRM

drukuj