A. Macierewicz: Obchody 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej powinny wyglądać godnie

Obchody 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej powinny wyglądać godnie – powiedział w piątek poseł PiS Antoni Macierewicz. Dodał, że prawda jest najlepszym uczczeniem tego dramatu.

„Obchody 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej powinny wyglądać godnie, a to jest dramatyczne wydarzenie, jak Sejm ocenił wtedy, kiedy mieliśmy z tym do czynienia. Największa tragedia niepodległej Polski” – powiedział w piątek podczas konferencji prasowej w Olsztynie marszałek senior Sejmu Antoni Macierewicz.

„W tym godnym odniesieniu, w tym godnym uczczeniu, które obejmie z pewnością cały naród, bez względu na różnice polityczne, społeczne czy też nawet różnice związane z oceną przyczyn tej tragedii, najważniejsza jest prawda. Najważniejsze jest, by dominowała prawda o tym, dlaczego do tego doszło i jak się zachowywały poszczególne środowiska, grupy społeczne, a także opinia międzynarodowa. Prawda jest najlepszym uczczeniem tego dramatu”- wskazał Antoni Macierewicz.

Jak przypomniał, w tym roku 10 kwietnia wypada podczas Wielkiego Tygodnia, w Wielki Piątek, i w związku z tym – jak dodał – najpewniej uroczystości będą przesunięte. Zapewnił, że 10 kwietnia podkomisja smoleńska przygotuje raport, choć – jak wskazał- niektóre jego elementy zapewne będą ogłoszone później.

Podkreślił, że obecnie Polacy są w kluczowym momencie, w którym zdecydują o przyszłości Polski.

„Jesteśmy w przełomowym momencie naszej historii, kluczowym momencie, który zdecyduje o przyszłości Polski. Zdecyduje o tym, czy będziemy kontynuowali te historyczne przemiany, jakie zostały dokonane w ciągu ubiegłych 5 lat, czy będziemy odbudowywali siłę Polski, siłę militarną, siłę społeczną, siłę gospodarczą” – podkreślił Antoni Macierewicz.

Jak wskazał, od tego też zależy, „czy podniesiemy z powrotem te grupy społeczne, które były przez dziesięciolecia, począwszy od lat 40., spychane na margines najpierw przez formację komunistyczną, potem przez formację liberalną czy też, jak historycznie się to nazywa, +postokrągłostołową+”.

„To wszystko sprawiło, że nie byliśmy w stanie wykorzystać wielkiego potencjału polskości”- ocenił.

Jak mówił, „potencjału, który w czasie II wojny światowej sprawił i pokazał, jak bohaterskim jest nasz naród, jak zdolnym do najwyższych wyrzeczeń i poświęceń, walcząc nie tylko o swoją wolność i niepodległość, ale także poświęcając się na rzecz ratowania życia innych narodów, innych ludzi, jak żaden inny w Europie, jak żaden inny na świecie”.

Podkreślił, że „ten wielki dorobek jest punktem odniesienia w przemianach, jakie realizuje Zjednoczona Prawica, jakie realizują kolejne rządy +dobrej zmiany+, jakie realizuje pan prezydent Andrzej Duda”.

„Musimy to dokończyć. To jest nasze historyczne zadanie” – dodał.

PAP

drukuj