fot. PAP/Tomasz Gzell

A. Czerwińska o zapowiedziach programowych G. Schetyny: Obiecać można wiele, czekamy na wyliczenia

Mówić można dużo, obiecać można wiele; czekamy na wyliczenia, jeśli nie zostaną one ujawnione, to może znaczyć, że lider PO Grzegorz Schetyna mija się z prawdą – oceniła w sobotę rzeczniczka PiS Anita Czerwińska, komentując zapowiedzi programowe szefa PO.

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel podkreślił, że to co deklarował Schetyna nie było programem, ale „festiwalem obietnic”.

„Kiedy zostanie to zaprezentowane jako konkretny program, wtedy powiemy: sprawdzam” – zapowiedział.

Szef PO w wystąpieniu podczas Forum Programowego Koalicji Obywatelskiej „Uzdrowić Polskę” mówił o najważniejszych tezach programowych. Przedstawił sześć – jak mówił – głównych zmian, których Polska „pilnie potrzebuje, a Polacy się ich domagają”. Zapowiedział m.in. związki partnerskie, zniesienie handlu w niedzielę, podwyżki płac, gruntowne zmiany w ochronie zdrowia, utrzymanie trzynastej emerytury i radykalny program ochrony klimatu, w tym wyeliminowanie węgla w energetyce do 2040 r.

„To, co dziś powiedział Grzegorz Schetyna, cóż – mówić można dużo, obiecać można wiele. My zadajemy pytanie, prosimy o wyliczenia i konkretne projekty. Jeżeli to nie zostanie ujawnione, to może znaczyć, że Grzegorz Schetyna mija się z prawdą, a jak wiemy PO ma kłopoty z wiarygodnością” – komentowała rzeczniczka PiS.

Jeśli zaś PO nie mija się w tej sprawie z prawdą – mówiła Czerwińska – może to oznaczać, że będą zlikwidowane programy społeczne, które PiS wprowadziło.

Na uwagę, że Schetyna powiedział, że „to, co zostało dane, nie zostanie odebrane”, Czerwińska powiedziała, że PiS czeka na wyliczenia Platformy.

„Przypominam, że Grzegorz Schetyna mówi różne rzeczy. Dziś mówi tak, później może powiedzieć inaczej” – zaznaczyła.

Wtórował jej wicerzecznik PiS Radosław Fogiel, który stwierdził, że to co przedstawił Schetyna to „raczej nie był program, to był festiwal jakichś obietnic, ogólnych zapowiedzi”.

„My teraz będziemy głównie pytać o to, skąd sfinansować i jak to zrealizować” – zapowiedział.

„Piękne są zapowiedzi skrócenia kolejek, czy zdrowia, szczęścia, pomyślności, ale to jest jeszcze kwestia tego, jak to się zrealizuje” – dodał.

Radosław Fogiel podkreślił ponadto, że najważniejszą sprawą jest wiarygodność.

„My wiemy, że PiS szło do poprzednich wyborów z programem, który w większości zrealizowało i to stawia nas w tej sytuacji, że Polacy wiedzą, iż nam można ufać” – podkreślił.

„Jeśli chodzi o PO, to zapowiadali, że nie podniosą wieku emerytalnego, a to zrobili; zapowiadali wiele różnych rzeczy, których nie zrealizowali albo zrealizowali wprost przeciwnie” – zauważył.

Fogiel przekonywał ponadto, że do zapowiedzi Schetyny należy podchodzić „z dużym dystansem”.

„Kiedy zostanie to zaprezentowane – jako konkretny program, to wtedy powiemy: sprawdzam” – zapowiedział wicerzecznik PiS.

PAP/RIRM

drukuj