fot. pl.wikipedia.org

100. rocznica obrony Lwowa

Mija dziś 100. rocznica obrony Lwowa. Wojska ukraińskie zostały wyparte przez polskich obrońców miasta. Walczyło tam prawie 1,5 tys. młodych Polaków, których nazywamy „Orlętami Lwowskimi”. Polscy mieszkańcy Lwowa spontanicznie zgłaszali się do szeregów. Walczono o m.in. Górę Stracenia czy rejon Szkoły Kadeckiej.

Odsiecz oddziałów Wojska Polskiego, dowodzonych przez podpułkownika Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza, dotarła do Lwowa 20 listopada. Wspólne uderzenie zmusiło odziały ukraińskie do opuszczenia miasta.

Uroczystości związane setną rocznicą obrony Lwowa odbywają się w wielu miastach Polski. O 5.00 rano w okolicznych świątyniach w Żarach zabiły dzwony. W asyście kompanii honorowej 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej odczytano Apel Pamięci oraz wywieszono polską flagę.

Oddanie hołdu obrońcom Lwowa jest naszym obowiązkiem i zaszczytem – podkreślił dr Zbigniew Kopociński z Koła Tarnopolan.

Celem uroczystości jest oddanie hołdu obrońcom Lwowa i przypomnienie o tym, że obrona Lwowa stanowi fundament polskiej niepodległości. Bez polskiego Lwowa nie byłoby polskiej niepodległości. Niestety, po 1945 r. przez niemal pół wieku Lwów, obrona Lwowa, Orlęta Lwowskie – zostało to wykreślone z polskiej historii, z polskich podręczników i wyrosło całe pokolenie, które nie ma o tym pojęcia. Po przemianach demokratycznych w 1989 r. bardzo wiele w Polsce się zmieniło, natomiast temat dotyczący Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich jest nadal bardzo mocno zaniedbany – zaznaczył dr Kopociński.

Organizatorem obchodów jest Klub Tarnopolan Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Płd.-Wsch. oraz Kresowe Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze im. Orląt Lwowskich w Żarach.

RIRM

drukuj