fot. PAP/Tomasz Gzell

Polityczne podsumowanie 2018 roku

2018 rok obfitował w wiele wydarzeń w sferze politycznej. Pierwsze miesiące minionego roku upłynęły pod znakiem rekonstrukcji rządu oraz nowelizacji ustawy o IPN, która wywołała wiele kontrowersji zarówno w Polsce, jak i w relacjach międzynarodowych.

Spory te – jak wskazał prof. Mieczysław Ryba – w dużym stopniu pokazały nam, że również z Zachodu mamy cały szereg podmiotów, które niespecjalnie chcą respektować pełną suwerenność Polski.

– Oczywiście tutaj rząd się cofnął w paru miejscach, w paru nie, ale równolegle budowano pewne niepodległościowe zaplecze. Mam tutaj na myśli chociażby podpisane umowy o dostawie gazu skroplonego ze Stanów Zjednoczonych, perspektywa budowy Baltic Pipe, czyli rurociągu łączącego nas z Danią – mówił politolog.

Rok 2018 to także kontynuacja sporu o sądownictwo, afera w KNF, śledztwo ws. afery Amber Gold czy ws. afery reprywatyzacyjnej w Warszawie oraz zmiany w Kodeksie wyborczym.

– Z takich szczytowych punktów politycznych zmagań to są wybory samorządowe, w których doszło do gigantycznych przemian, zwłaszcza w sejmikach, wielu gminach czy powiatach, co zmienia strukturę władzy w kraju i będzie prawdopodobnie wpływać w sposób znaczący na przyszłoroczne wybory parlamentarne – ocenił prof. Mieczysław Ryba.

Znaczące dla polskiej polityki były także rozmowy na linii Polska-Stany Zjednoczone na temat stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Końcówka minionego roku to także obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

– Z jednej strony organizatorzy wydarzeń niepodległościowych, ale też i jako naród spisaliśmy się bardzo dobrze i też było głośno o Polsce. To jest najważniejsze, że umieliśmy się cieszyć i wspólnie razem być w tych dniach, w tym okresie, w tym całym roku jako naród – podkreślił dr Wojciech Wciseł, medioznawca.

Kolejnym ważnym wydarzeniem był grudniowy szczyt klimatyczny COP24 zorganizowany w Katowicach.

TV Trwam News/RIRM

drukuj