Policja ostrzega przed chuligańskimi wybrykami

W polskiej tradycji ludowej Poniedziałek Wielkanocny znany jest jako śmigus-dyngus albo lany poniedziałek. Policja przestrzega przed chuligańskimi wybrykami, związanymi ze złym pojęciem kultywowania tradycji.

– Nie będzie taryfy ulgowej dla chuliganów, którzy z wiadrami będą ganiali po ulicy i przyszłoby im do głowy żeby lać wodę do środków komunikacji. Takie zachowania nie pozostaną niezauważone. Warto sobie uświadomić, że jeżeli będę chciał kogoś właśnie w taki dramatyczny (bardzo zdecydowany sposób) oblać wodą – np. wylewając wiadro wody z okna na przechodnia – mogę po pierwsze doprowadzić do zniszczenia czyjeś odzieży lub spowodować chociażby zalanie telefonu komórkowego wartego np. dwa tysiące złotych. Może się okazać, że to, co było niewinną zabawą, takim pielęgnowaniem tradycji skończy się spotkaniem w sądzie i sporymi kosztami – ostrzega Dawid Marciniak, młodszy aspirant Komendy Głównej Policji.

Policja przypomina, że w przypadku zniszczenia bądź zabrudzenia odzieży lub innego uszkodzenia mienia w wyniku celowego oblania możemy być pociągnięci do odpowiedzialności karnej, takiej jak grzywna, nagana, a nawet ograniczenie wolności, czy kara aresztu.

Do jutra trwa policyjna akcja „Wielkanoc”. Mundurowi podejmują wzmożone kontrole mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa na polskich drogach.

RIRM

drukuj