fot. PAP/Paweł Supernak

PO oskarża rząd o kłamstwa w audycie. PiS: oceni to prokuratura

Politycy Platformy Obywatelskiej uważają, że Prawo i Sprawiedliwość przedstawiając audyt rządów koalicji PO-PSL dopuściło się kłamstw i manipulacji. Posłowie PiS-u podkreślają, że oceni to prokuratura.

Zastrzeżenia posłów PO dotyczą wyników audytu przedstawionych m.in. przez wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawickiego i ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego. Chodzi m.in. o zarzut dot. likwidacji górnictwa i niewdrożenie przepisów chroniących klientów banków przed kredytami frankowymi.

Politolog dr Lech Jańczuk ocenia, że działania Platformy Obywatelskiej są przykładem obrony przez atak.

– To, że do niektórych kwestii opozycja próbuje się odnosić i bronić, sugeruje, że w pozostałych kwestiach zgadza się z opiniami rządu w zakresie tej polityki gospodarczej czy społecznej, która była prowadzona przez ostatnich 8 lat. Z punktu widzenia politologicznego to jest chyba trochę taka obrona przez atak, tzn. zgadzamy się z częścią tych zarzutów, z częścią się nie zgadzamy, uważamy, że są one nieprawdziwe, i teraz pojawia się kwestia, jak to sprzedać marketingowo, przykryć tę druzgocącą ocenę rządu. Myślę, że w tej chwili chyba niewiele już opozycji  pomoże ta obrona, rząd przedstawi pełny audyt na piśmie i w tedy każdy będzie się mógł z nim zapoznać, zobaczyć, jak była prowadzona polityka przez poprzednią ekipę rządową – powiedział politolog.

Konferencja polityków PO była drugą z serii zapowiedzianych wystąpień, które mają być odpowiedzią na wyniki audytu przedstawionego przez obecny rząd.

11 maja ministrowie rządu premier Beaty Szydło dokonali krytycznego podsumowania ośmiu lat rządów koalicji PO-PSL. Część formułowanych wówczas zarzutów znalazła już odzwierciedlenie w pozwach, jakie rząd skierował do prokuratury. Dotyczą one m.in. niegospodarności i zaniedbań, jakie miały mieć miejsce w latach 2007-2015.

RIRM

drukuj