fot. PAP

PiS domaga się wyjaśnień rządu ws. sytuacji w Eurolocie

Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości złoży wniosek o rozszerzenie porządku obrad najbliższego posiedzenia Sejmu o informacje premier Ewy Kopacz na temat sytuacji w linii lotniczej Eurolot – zapowiedział w poniedziałek szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Ministerstwo Skarbu Państwa zapowiedziało likwidację przewoźnika. Pierwszym do tego krokiem jest zawieszenie od 1 kwietnia rejsów ze wszystkich polskich lotnisk.

Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, poseł Mariusz Błaszczak podkreślił, że sprawa jest ważna i wymaga wyjaśnień, bo oprócz miejsc pracy, chodzi także o to, by w Polsce był narodowy przewoźnik lotniczy.

– To nie tylko prestiż naszego kraju, ale to także miejsca pracy, pozycja Polski na arenie międzynarodowej, a przede wszystkim to siła polskiej gospodarki, ponieważ kiedy jesteśmy wyłącznie dostarczycielem taniej siły roboczej i rynkiem zbytu dla produktów powstających gdzieś poza granicami naszego kraju, to nie jesteśmy poważnie traktowani przez naszych partnerów w UE czy w ogóle na świecie – powiedział Mariusz Błaszczak.

PiS chce także wiedzieć jakie wnioski premier Ewa Kopacz wyciągnie wobec przedstawicieli resortu Skarbu Państwa.

Poseł Maciej Małecki przypomniał, że już od ponad pół roku PiS przestrzegał przed scenariuszem bankructwa Eurolotu, wskazując m.in. na powiązania prezesa spółki.

– Wraz z posłem Adamem Kwiatkowskim, od wielu miesięcy ostrzegaliśmy ministra Włodzimierza Karpińskiego o konfliktach interesów prezesa Eurolotu Tomasza B. Ostrzegaliśmy go o powiązaniach prezesa Eurolotu, że konsekwencje umowy ze spółką 4YOU Airlines mogą być dla Eurolotu katastrofalne. Ostrzegaliśmy również o tym, że wspieranie spółki 4YOU Airlines to budowanie konkurencji dla LOT-u i dla Eurolotu. Minister Skarbu Państwa Włodzimierz Karpiński nie reagował na ostrzeżenia posłów – powiedział poseł Maciej Małecki.

Linia od 1996 r. wykonuje loty na trasach w Polsce i w Europie.

Eurolot jest spółką, w której Skarb Państwa ma ponad 62 proc. akcji, a pozostałe udziały należą do Towarzystwa Finansowego Silesia. Spółka od kilku lat odnotowuje straty.

RIRM

drukuj