fot. flickr.com

Ogromne straty rolników

152 mln złotych – na tyle do tej pory oszacowano straty w rolnictwie w roku 2016. Jednak ta kwota może się jeszcze zwiększyć nawet 10 razy.

Huragany, susze, grad i deszcz spowodowały duży uszczerbek w polskim rolnictwie. Wciąż trwa podliczanie strat w całej Polsce. Na obecną chwilę przekroczyły one 150 mln zł.

– Po tych wiosennych przymrozkach i tych stratach, i suszy, która spowodowała, że plony są praktycznie o 30-40 procent mniejsze, a teraz nakładają się warunki pogodowe, szczególnie w województwie zachodniopomorskim i w części północnej – mówi Edward Kosmal z ,,Solidarności” rolników indywidualnych.

Przez pogodę rolnicy są zmuszeni do żęcia mokrego zboża, co jeszcze bardziej potęguje straty. Wraz z niską jakością ziarna spada też jego cena. To najgorszy cios dla rolników, którzy zakupili ziemię od Agencji Nieruchomości Rolnych i innych podmiotów.

– Bez uruchomienia kredytów preferencyjnych wiele gospodarstw nie poradzi sobie z tą sytuacją, ponieważ zobowiązania wobec Agencji Nieruchomości Rolnych i podmiotów, od których są zaopatrywane, może być tak, że niestety rolnicy nie będą mieli pieniędzy – wskazuje Edward Kosmal.

Edward Kosmal zwraca też uwagę, że do Polski sprowadzane jest masowo zboże z Ukrainy. Jest to możliwe dzięki wprowadzeniu zerowych ceł przez Unię Europejską. Jego zdaniem to sztucznie zaniża wartość polskiego ziarna. Widzi w tym również interes wielkich korporacji.

– Tanie zboże z Ukrainy, tani rzepak z Ukrainy, który zalewa część południową Polski, bardzo wpływa jednak na obniżenie cen. Tu podejrzewamy też zmowę cenową, bo praktycznie te ceny od kilku lat cały czas zniżkują – mówi Edward Kosmal.

Teraz rolnicy apelują o uruchomienie kredytów preferencyjnych. Konieczne  zmiany sposobu szacowania skutków klęsk i usprawnienie systemu ubezpieczeń dla upraw.


TV Trwam News/RIRM

drukuj