Nowoczesna chce odwołania wicemarszałka Sejmu Stanisława Tyszki

Nowoczesna wnioskuje o odwołanie wicemarszałka Sejmu Stanisława Tyszki z Kukiz’15. Wniosek Nowoczesnej wpłynął do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego po wczorajszej debacie nad projektem komitetu ,,Stop aborcji”, który odrzucił Sejm. Obrady prowadził wicemarszałek Stanisław Tyszka.

Posłowie Nowoczesnej mają za złe politykowi, że podczas czytania projektu zaostrzającego przepisy dot. aborcji nie dopuścił posłów do zadawania pytań i wygłaszania oświadczeń.

Wniosek Nowoczesnej o moje odwołanie nie powstrzyma mnie od mówienia prawdy; Nowoczesna i PO robią z Sejmu „cyrk”, którego celem jest podsycanie negatywnych emocji w społeczeństwie i dzielenie Polaków – powiedział odnosząc się do sprawy wicemarszałek Stanisław Tyszka.

Wniosek Nowoczesnej jest absurdalny – ocenia rzecznik Kukiz’15 Jakub Kulesza.

Pan marszałek zachowa się całkowicie regulaminowo. To od marszałka Sejmu prowadzącego obrady zależy, czy są zadawane pytania, czy nie. Natomiast, zarówno PO, jak i Nowoczesna wykazują się tutaj szczytem hipokryzji. W sytuacji w której politycy PiS zadeklarowali i zawnioskowali odrzucenie projektu, to rozpętywanie wojny w sytuacji, w której zdawałoby się dla tych ugrupowań sprawa jest wygrana, wskazuje, że politycy tych ugrupowań chcą tylko i wyłącznie zbijać kapitał polityczny, a nie zależy im na dobru sprawy, a temat aborcji po prostu jest przez nich cynicznie wykorzystywany – zaznacza Jakub Kulesza.

Ugrupowanie Ryszarda Petru na nowego wicemarszałka Sejmu proponuje Andżelikę Możdżanowską z PSL.

RIRM

drukuj