fot. flickr.com

MON poskarżyło się na tygodnik „Wprost”

Ministerstwo Obrony Narodowej poskarżyło się Radzie Etyki Mediów na tygodnik „Wprost”. Chodzi o artykuły dotyczące przetargu na śmigłowce dla polskiej armii.

Według tygodnika ministerstwo „mogło sfałszować wynik przetargu”; resort zaprzeczył, zapowiedział pozew cywilny i sprawę karną.

Zdaniem rzecznika resortu Jacka Sońty, redaktor naczelny gazety rozpowszechnia nieprawdziwe informacje nt. przetargu. Ministerstwo tłumacząc się obroną dobrego imienia zwróciło się do redakcji o sprostowanie tych informacji.

Zapowiedzi kolejnych skarg na tygodnik nie wiele mogą zmienić, natomiast dobrze by było gdyby MON konkretnie wyjaśnił wątpliwości dot. przetargu – mówi red. Wojciech Reszczyński.

– To świadczy o olbrzymiej determinacji kierownictwa resortu obrony narodowej, a przy okazji wiadomość jest natury sensacyjnej. Sądziłem, że Rada Etyki Mediów w ogóle nie istnieje, bo przecież faktycznie ona od dwóch lat nie działa, nie funkcjonuje od kiedy został zmieniony jej skład osobowy. Znaleźli się  w niej ludzie wspierający PO. Niby w jakiej sprawie ona miałaby się wypowiadać? Tu chodzi chyba o przeciąganie sprawy, oddalanie tych zarzutów, by je móc jak najpóźniej przedstawić. Moim zdaniem to jest unik ze strony ministerstwa. Najlepiej byłoby ujawnić istotne fragmenty tego kontraktu, o który prosili związkowcy – powiedział red. Wojciech Reszczyński.    

Redaktor naczelny „Wprost” w odpowiedzi, przesłanej PAP stwierdził, że „niepokój budzi postawa MON, które konsekwentnie usiłuje sprowadzić dyskusję na fałszywy trop, możliwie osobisty, atakując dziennikarzy wymyślonymi zarzutami”.

RIRM

drukuj