fot. sxc.hu

Min. Finansów planuje wprowadzić ograniczenia w przywozie paliw zza naszej wschodniej granicy

Ministerstwo Finansów planuje wprowadzić ograniczenia w przywozie paliw zza naszej wschodniej granicy – wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu. Projekt, którym wkrótce ma się zająć Rada Ministrów zakłada, że bez cła i akcyzy będzie można przywieźć do Polski tylko do 200 litrów paliwa.

Proponowana regulacja w głównej mierze ma na celu ograniczenie procederu odsprzedaży tańszego paliwa przywożonego z państw trzecich w zbiornikach pojazdów z naruszeniem obowiązujących przepisów.

Zapis ten ma też zapewnić spójność przepisów celnych i podatkowych – podkreśla Magdalena Rzeczkowska, dyrektor Departamentu Ceł w Ministerstwie Finansów.

Jeżeli chodzi o należności celne paliwo może być przywożone w standardowych zbiornikach, czyli nie ma jakby ograniczeń, zwolniona jest z należności celnych cała pojemność zbiornika. Natomiast jeżeli chodzi o przepisy akcyzowe to tutaj ograniczenie jest odpowiednio: dla pojazdów silnikowych, czyli ciężarówek – mówiąc potocznie – 600 litrów na pojazd, natomiast dla tych pojemników specjalnego przeznaczenia, przykładowo chłodni, jest to 200 litrów na pojemnik. Stąd propozycja, żeby dla tego typu pojazdów, zarówno w przepisach celnych, jak i w przepisach dotyczących podatku akcyzowego, ta ilość była identyczna, żeby było to 200 litrów. Chodzi o wprowadzenie spójności pomiędzy przepisami celnymi i podatkowymi – wskazuje Magdalena Rzeczkowska.

Poprzez wprowadzenie tej regulacji resort finansów chce uszczelnić system celny i podatkowy w odniesieniu do stosowania zwolnienia z należności celnych przywozowych i akcyzy.

Ma to zapobiec handlowi paliwem, które powinno być wykorzystane w pojeździe, w którym zostało przywiezione. Według założeń Ministerstwa Finansów nowe regulacje miałyby obowiązywać od początku czerwca.

RIRM

drukuj