fot. flickr.com

Kwestia Centralnego Portu Komunikacyjnego na dzisiejszym posiedzeniu rządu

Rząd na dzisiejszym posiedzeniu zajmie się kwestią Centralnego Portu Komunikacyjnego. Uchwała, nad którą będą debatować ministrowie zawiera m.in. lokalizację, kalendarium i harmonogram budowy jednej z kluczowych inwestycji infrastrukturalnych.

Jednym z argumentów przemawiających za powstaniem CPK jest fakt, że warszawskie Lotnisko Chopina zaczyna być bliskie wyczerpania swojej przepustowości. Poza tym, pomysłodawcy spodziewają się wzrostu miejsc pracy w związku z budową i późniejszą obsługą portu.

O wiążących się z realizacją tego projektu możliwościach oraz zagrożeniach wynikających z konkurencji w rejonie mówi poseł Kukiz’15 Grzegorz Długi.

– Bierzmy pod uwagę, że konkurencją będzie Berlin – nowe lotnisko w Berlinie po wielu bólach w końcu zostanie ukończone. Siłą rzeczy to będzie główny hub w naszym rejonie. Jeżeli uda nam się wybudować dobry, nowoczesny i tańszy dla przewoźników port lotniczy pod Warszawą, to jesteśmy w stanie zbudować hub na tę część Europy, a być może i dalej. Wtedy jest szansa, że ten port będzie się opłacał, ale to jest bardzo daleka droga. Tu nie chodzi tylko o wybudowanie portu lotniczego; cała infrastruktura, dojazdy, węzły itd. To jest przeogromna inwestycja – powiedział Grzegorz Długi.

Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego ma potrwać 10 lat i kosztować ponad 30 mld zł. Obecnie trwają rozmowy z inwestorami. Inwestycja powstanie w Stanisławowie w gminie Baranów na Mazowszu.

RIRM

drukuj