fot. PAP/Paweł Supernak

Komisja nadzwyczajna pracuje nad zmianami w ordynacji wyborczej  

Sejmowa komisja nadzwyczajna kontynuuje prace nad zmianami w ordynacji wyborczej. Projekt Prawa i Sprawiedliwości ma zwiększyć udział obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania organów publicznych.

Nad zmianami w kodeksie wyborczym pracuje sejmowa komisja nadzwyczajna.

– To chociażby szczegółowe rozwiązania dotyczące budżetów obywatelskich czy obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej, to kwestia ewentualnego wydłużenia kadencji samorządów do pięciu lat, tego rodzaju spraw, plus kilka zagadnień już czysto technicznych, legislacyjnych – tłumaczy poseł PiS Marcin Horała.

Komisja opowiedziała się za obowiązkowym budżetem obywatelskim dla miast na prawach powiatu. Zagłosowała także za niższym limitem potrzebnych podpisów zbieranych przy obywatelskiej inicjatywie uchwałodawczej. Pozytywnie zaopiniowano również pomysł, aby dopiski na karcie do głosowania nie powodowały nieważności głosów. Takim przepisom sprzeciwia się jednak opozycja. Jak mówi, umożliwia to fałszerstwa wyborcze. Zmiany mają nastąpić także w liczbie kadencji wójtów, burmistrzów oraz prezydentów miast.

– Chcemy ograniczenia liczby kadencji do dwóch, bez zaliczenia kadencji już odbytych – wskazuje Marcin Horała.

Proponowane zmiany krytykuje Państwowa Komisja Wyborcza. Jej członkowie nie chcą brać udziału w pracach sejmowej komisji.

– Nie mamy żadnych metod, żeby przymusić PKW. To jest sprytna taktyka ze strony PKW, bo przewodniczący Hermeliński czy pani minister Tokaj w przestrzeni publicznej postawili szereg zarzutów wobec tego projektu, a teraz my nie mamy okazji nawiązać z nimi dialogu i wykazać im, że się mylą czy rozbić te argumenty, do nich się odnieść, bo nie uczestniczą w pracach komisji – podkreśla Marcin Horała.

Posłowie opowiedzieli się za wygaszeniem kadencji obecnego składu PKW po wyborach parlamentarnych w 2019 roku. Siedmiu na dziewięciu członków wybrałby wówczas Sejm. Koniec prac nad ordynacją wyborczą może nastąpić dzisiaj. Niewykluczone, że zmiany byłyby wprowadzone jeszcze w tym roku.

TV Trwam News/RIRM

drukuj