fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz

K. Łaniewska: Bez przerwy szargają gdzieś nasz krzyż

Aktorzy nie kryją oburzenia w związku ze sztuką „Klątwa”, która obraża uczucia religijne. Pseudospektakl jest wystawiany na deskach Teatru Powszechnego w Warszawie.

Jego premiera odbyła się w sobotę. Widzowie zobaczyli m.in. akt seksualny z figurą papieża, a także niszczenie krzyża. W tle słychać było papieskie kazanie.

To jednak nie koniec. Jedna z aktorek na zakończenie przedstawienia opowiedziała o zbiórce pieniędzy na zabójstwo prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Pseudosztukę promuje stołeczny ratusz, a także jeden z posłów Nowoczesnej.

Aktorka Katarzyna Łaniewska, która przygodę z teatrem zaczynał w latach 50-tych XX w. zauważa, że sztuki miały na celu wychowanie, nauczenie i wzruszenie. Dziś nie kryje oburzenia w związku ze sztuką, która uderza w wiarę chrześcijańską.

– Jestem oburzona tym wszystkim. Tu jeszcze jakiś komentarz, że w czasie sztuki zbierają pieniądze na śmierć Kaczyńskiego. Ja już tego zupełnie nie rozumiem. Jest tyle wspaniałych tematów w naszej literaturze. Oczywiście, jestem przeciwko temu, że bez przerwy szargają gdzieś nasz krzyż. Gdyby to się działo z jakimkolwiek innym symbolem – nie mówię już o Koranie, ale z innymi wiarami – to byłoby halo na cały świat. W ogóle jest tak straszliwa nienawiść. To wszystko jest przerażające i to są nasi rodacy, Polacy – mówi Katarzyna Łaniewska.

Poseł PiS-u Dominik Tarczyński zapowiedział złożenie do prokuratury zawiadomienia ws. pseudospektaklu. Patronat medialny nad przedstawieniem objęła m.in. spółka Agora.

Teatr Powszechny w Warszawie jest dotowany przez Ratusz. W ubiegłym roku otrzymał ponad 8 mln zł.

RIRM

drukuj