ISIS budowało w Portugalii komórkę terrorystyczną na bazie obywateli Maroka

Tzw. Państwo Islamskie budowało w Portugalii komórkę terrorystyczną na bazie obywateli Maroka. Z procesu prowadzonego przed sądem w Lizbonie wynika, że kilku z nich walczyło w Syrii oraz brało udział w zamachach we Francji w 2016 r.

Przywódcą tworzonej komórki dżihadystycznej był 63-letni Abdeslam Tazi, który wcześniej, w rodzimym Maroku, pracował jako policjant. Jest on na razie jedynym oskarżonym. Tazi dotarł do Portugalii w 2013 r. ze sfałszowanym paszportem i niedługo potem uzyskał w tym kraju status uchodźcy politycznego. We wniosku argumentował, że padł ofiarą prześladowań w związku ze swoimi przekonaniami. Już kilka miesięcy po osiedleniu się na północnym zachodzie Portugalii Tazi rozpoczął rekrutację do swojej komórki dżihadystycznej. Sprowadzał do Portugalii młodych Marokańczyków, którzy również ubiegali się o azyl polityczny. Aby zmylić czujność portugalskich służb, niektórzy z członków komórki terrorystycznej sprowadzani byli z Gwinei na podstawie sfałszowanych paszportów.

W 2014 r. do Portugalii trafił w taki sposób Hiszam Al-Hanafi, który po kilku miesiącach został wysłany przez Taziego na szkolenie wojskowe do Syrii. Po powrocie Al-Hanafi pozostawał przez jakiś czas na terytorium Portugalii, aby następnie wziąć udział w zamachach terrorystycznych we Francji w 2016 r. Ataki te miał dofinansowywać Tazi, którego grupa planowała również udział w aktach terroru w Disneylandzie i na Polach Elizejskich w Paryżu. Portugalska prokuratura zarzuca Taziemu m.in. przynależność i rekrutowanie członków do grupy dżihadystycznej, fałszowanie dokumentów tożsamości i posługiwanie się podrabianymi dokumentami, a także finansowanie terroryzmu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj