fot. flickr.com

Eksperci ostrzegają przed GMO

Polska nie jest zabezpieczona przed uprawami roślin genetycznie modyfikowanych – podkreślają eksperci. Wskazują oni na niewystarczające w tym zakresie przepisy prawne na poziomie europejskim, jak i krajowym.

Na początku marca kraje wspólnoty wprowadziły zapis, który miał pozwolić na  łatwiejsze wprowadzenie zakazu upraw GMO. Według jednej z organizacji ekologicznych przepisy nie mają wystarczającej podstawy prawnej, by zakazy były w pełni bezpieczne.

Podobnie jest z nowelą ustawy o GMO, którą na początku lutego podpisał prezydent Bronisław Komorowski – mówi prof. Jacek Nowak, niezależny ekspert z Koalicji Wolnej od GMO.

Sankcje za nielegalne użycie zostały w tym zakresie bardzo złagodzone – od 12-3 lat więzienia do kary grzywny, ograniczenia wolności bądź pozbawienia wolności do maksymalnie dwóch lat więzienia. Poza tym zlikwidowano sankcje w przypadku produktu i technologii GMO, w przypadku ich nielegalnego użycia. Są to bardzo duże ułatwienia, być może przygotowujące już Polskę do pełnienia roli łatwego rynku zbytu dla międzynarodowych korporacji wprowadzających GMO – tłumaczy prof. Jacek Nowak.

Na terenie Unii Europejskiej uprawia się obecnie genetycznie modyfikowaną kukurydzę MON 810.

Uprawy te stanowią mniej niż 1 proc. wszystkich europejskich pól kukurydzy. MON 810 jest w Czechach, Hiszpanii, Portugalii, Rumunii i na Słowacji.

RIRM

drukuj